Pielęgnacja i higiena niemowląt

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Skóra noworodka różni się od skóry osób dorosłych. Warto mieć na uwadze, że jeśli maluszek ma zdrową skórę, jest ona dobrze nawilżona- jak w żadnym późniejszym okresie życia!- i nie potrzebuje codziennych, intensywnych zabiegów nawilżających. Młode mamy chcąc zapewnić noworodkowi wszystkiego co najlepsze, patrzą na skórę dziecka przez swój pryzmat i niestety nadużywają kosmetyków.

Bardzo ważnym jest pamiętać, że skóra dziecka nie ma jeszcze odpowiednio ściśle wykształconych warstw naskórka co umożliwia przenikanie do skóry substancji potencjalnie drażniących czy alergizujących. Dlatego bardzo istotnym jest, żeby sprawdzać składy INCI kosmetyków – nie wystarczy jedynie zasugerować się napisem na kosmetyku, iż jest to produkt dla niemowląt oraz uzyskał pozytywne opinie instytucji certyfikujących.

Jak sprawdzić skład i jakich substancji unikać?
Na każdym opakowaniu znajdziemy wyszczególniony spis wszystkich substancji znajdujących się w kosmetyku. Spis ten zatytułowany jest m. in.: „INCI”, „Ingredients”, czy „skład”. Nazwy, które tam znajdziemy, mogą być niezrozumiałe, ponieważ są napisane po angielsku (substancje chemiczne) oraz po łacinie (surowce roślinne). Bardzo prostą metodą sprawdzania składów jest stosunek nazw angielskich do łacińskich- im więcej tych drugich (z dopiskami „oil” oraz „extract”), tym więcej substancji pielęgnujących skórę. Jeśli znajdują się w pierwszej połowie składu kosmetyku możemy mieć pewność, że kosmetyk będzie wykazywał skuteczne działanie!
Warto unikać:
– parabenów (w INCI: methylparaben, propylparaben itp.)- są to bardzo dokładnie przebadane konserwanty i- jeśli pozostają na powierzchni skóry- są bezpieczne. Jednak jak wspomniałam wcześniej- skóra dziecka jest narażona na przenikanie substancji, które nie zagrażają skórze osób dorosłych.
– innych drażniących konserwantów:
* Phenoxyethanol
* Disodium EDTA
* Donory formaldehydu:
* Diazolidinyl Urea, Imidiazolidinyl Urea,
* Methylisothiazolinone, Methylchloroisothaizolinnone,
* DMDM Hydrantoin,
* Quaternium
– substancji usprawniających wnikanie substancji czynnych w skórę, które jednocześnie mogą wykazywać działanie drażniące:
– kwasy, (substancje z dopiskiem Acid, np. Mandelic Acid, Salicylic Acid ale także Gluconolactone),
– PEG i PPG,
– Glikole (Propylene Glycol, Butylene Glycol etc.)

Substancji wysuszających:
– etanol (Ethanol, Alcohol, Alcohol denat., DRF Alcohol, Grain Alcohol),
– izopropanol (Isopropanol, Isopropyl Alcohol),
Bardzo istotną kwestią jest to, by wyżej wymienione substancje bezwzględnie nie znajdowały się w kosmetykach pielęgnacyjnych, mających styczność z błonami śluzowymi, a więc: chusteczkami nawilżającymi, kremami na odparzenia, czy produktami do kąpieli – powinny być całkowicie ich pozbawione, ponieważ błony śluzowe to miejsca, które przepuszczają wszystkie substancje nakładane na skórę, przez co wnikają one do krwioobiegu.

Kolejną różnicą w budowie skóry niemowlęcia, a osoby dorosłej jest praca gruczołów łojowych. Im jesteśmy starsi, tym nasza skóra produkuje mniej bariery ochronnej, co przyspiesza ucieczkę wody z naskórka i prowadzi do szorstkości skóry. Zdrowa skóra dziecka produkuje prawidłową ilość bariery ochronnej i nadmierne aplikowanie kosmetyków może doprowadzić do sytuacji, gdy zaczopujemy ujścia gruczołów, co objawi się wysypką lub kaszką. Nie należy mylić jej z alergią na kosmetyk, wystarczy umiar w pielęgnacji.
Coraz większe uznanie zyskują emolienty, lecz warto wspomnieć, że jest to bardzo szeroko pojęta grupa substancji, które mają zapobiegać utracie wody z naskórka. Emolientami są wszystkie oleje, oliwki, a także kosmetyki natłuszczające. Jednak nie każdy emolient zachowuje się tak samo.
Warto unikać kosmetyków emolientowych zawierających:
– parafinę (Paraffinum, Parafinum liquidum, Mineral Oil),
– wazelinę (Petrolatum),
– silikony (substancje kończące się na -thicone, np. Dimethicone lub -siloxane, np. Cyclopentasiloxane)

Ponieważ są to substancje tworzące na skórze dziecka nieprzepuszczalną powłokę, która zapycha ujścia gruczołów, a także uniemożliwia dostęp tlenu do skóry, co może skutkować rozwojem bakterii chorobotwórczych na skórze dziecka, a tym samym wystąpieniem zmian hyperkeratotycznych, łuszczących się, swędzących, czy zaczerwienionych.
W przypadku zdrowej skóry dziecka, nie trzeba używać oliwki codziennie, jako kosmetyku do pozostawienia na skórze. Wystarczy dodawanie 1 łyżki stołowej do wanienki podczas kąpieli. Zamiast gotowych oliwek, można również stosować zimnotłoczone oleje. Szczególnie polecanymi w pielęgnacji skóry najmłodszych są: kokosowy, słodkie migdały, słonecznik, czy oliwa z oliwek.

 

Będąc przy temacie kąpieli…
… warto przypomnieć o bardzo istotnym aspekcie, jakim jest stosowanie delikatnych środków myjących. Zbyt mocne preparaty będą wysuszały skórę, a w przypadku problemów dermatologicznych, jak AZS, odparzeń, czy okołopieluszkowego zapalenia skóry – nasilały te problemy i utrudniały gojenie się zmian.

Mocnymi związkami myjącymi, których należy unikać, są SLS, SLES i ich pochodne:
* Sodium Lauryl Sulfate,
* Sodium Laureth Sulfate,
* Ammonium Lauryl Sulfate,
* Magnesium Laureth Sulfate,
* Sodium Coco- Sulfate.

 
Atopowe Zapalenie Skóry – coraz częstszy problem
W sytuacji, gdy nasz maluszek boryka się z problemem AZS, należy częściej sięgać po kosmetyki nawilżające i natłuszczające. W takim przypadku stosowanie oliwki, czy kremu może być wskazane nawet codziennie.
Zmiany skórne związane z AZS są nie tylko problemem estetycznym, ale również wiążą się z uciążliwymi dolegliwościami jak świąd, pieczenie. Oprócz emolientów, jako substancji zapobiegających utracie wody z naskórka i zmiękczających, warto wzbogacić pielęgnację o substancje łagodzące i wspomagające gojenie się tych zmian, czy nawet przeciwświądowe jak allantoina, pantenol, betulina, bisabolol.
Warto mieć również na uwadze, że AZS jest schorzeniem nieuleczalnym – dlatego nawet, jeśli uda nam się zagoić zmiany skórne, należy pamiętać o szczególnej pielęgnacji skóry dziecka z AZS, by zapobiegać reemisji, a także łagodzić ponowny przebieg choroby.

 

Przewijanie, a zdrowa skóra dziecka
W przypadku higieny pupy maluszka bardzo ważnym jest zapobieganie odparzeniom. W tym celu konieczna jest częsta zmiana pieluszek, a także dokładne oczyszczenie tej wrażliwej okolicy. Skóra niemowlęcia posiada liczne fałdki i zgrubienia, które należy bardzo dokładnie osuszyć – najlepiej pozwolić maluchowi poleżeć parę minut na golasa!
Jeśli do przewijania wybieramy pampersy, nie jest zalecane stosowanie kremu z dodatkiem tlenku cynku w celu prewencji odparzeniom. Krem ten może obniżać właściwości absorpcyjne pampersa. Natomiast jeśli sięgamy po pieluszki wielorazowego użytku, warto sięgać o krem ochronny, ponieważ tlenek cynku tworzy barierę ograniczającą kontakt skóry dziecka z moczem i kałem.
Polecane chusteczki nawilżane:
– Babydream, Öl-Lotionstücher
– Bobini Baby Sensitive
– Care Zone Baby
– HIPP, Babysanft
– Lully, 100% bawełny
– Tami, Cotton, Natural Care

Pieluszkowe zapalenie skóry
Występuje ono na obszarze styku ciała dziecka i pieluszki, a jego przyczyny są złożone. Najczęstszą jest nieprawidłowa higiena dziecka (w tym zbyt rzadka zmiana pieluszek), ale także rozwojem bakterii i drożdżaków, zmianą pH moczu, biegunki, przewlekła antybiotykoterapia, uczulenia.
Charakterystycznymi zmianami dla pieluszkowego zapalenia skóry są plamy rumieniowe, grudki, pęcherzyki, nadżerki, nierzadko ciepłe w dotyku z towarzyszącym obrzękiem.
W przypadku wystąpienia schorzenia u dziecka należy zwrócić uwagę na higienę dziecka oraz skontaktować się z lekarzem w celu zastosowania odpowiednich preparatów medycznych.

Pupa niemowlęcia – chociaż przysparzająca najwięcej problemów młodym rodzicom – nie jest jedynym miejscem na ciele dziecka, na które trzeba bacznie zwracać uwagę. Kolejne obszary, wymagające bacznej uwagi i dokładnej higieny, to:

Kikut pępowiny
Do niedawna zalecano jego wysuszanie: przemywanie spirytusem, a także unikanie kontaktu z wodą. Niestety, takie postępowanie opóźniało moment odpadnięcia kikuta nawet o kilka dni, dlatego aktualnie pediatrzy i położne zalecają kąpiele z użyciem delikatnego środka myjącego oraz jego dokładne osuszenie. Mimo, iż kikut nie sprawia dziecku bólu, mycie tej okolicy powinno być ostrożne, by nie doprowadzić do podrażnienia strupka. Absolutnie nie wolno próbować samodzielnie go usunąć! Po raz kolejny warto powtórzyć, że istotna jest higiena niemowlęcia, by nie dopuścić do rozwoju zakażenia. Kikuta nie należy także zasypywać pudrem ani smarować kremem – chyba, że lekarz zaleci inaczej.
Kikuta pępowiny nie należy także zaklejać plastrem, ponieważ brak dopływu świeżego powietrza może przyczynić się do powstania zakażenia. Gojenie się ranki przyspiesza świeże powietrze, dlatego brzuszek dziecka powinien być jak najczęściej odkryty.

Ciemieniucha
Jest to zmiana zlokalizowana najczęściej na główce dziecka w obszarze ciemiączka, ale także w okolicach noska, uszu i brwi. Przyjmuje postać odpadających, pomarańczowych płatów skórnych (łusek), przypominające tłusty łupież. Przyczyną może być stężenie hormonów matki wciąż znajdujących się w ciele dziecka, wpływających na nadmierną pracę jego gruczołów łojowych.
W walce z ciemieniuchą niezastąpione są natłuszczające preparaty (jak oliwka), którymi nacieramy obszar schorzenia na nie dłużej niż 30 minut przed kąpielą w celu zmiękczenia zmian. Po paru minutach od nasmarowania ciemieniuchy, można próbować wyczesać łuski przy pomocy szczotki z delikatnym włosiem.
Na rynku dostępne są również preparaty złuszczające do ciemieniuchy, jednak nie każdej skórze dziecka będą odpowiadać. Podobnie jak zbyt często stosowane – mogą podrażnić. Przy pierwszym kontakcie z ciemieniuchą można użyć taki preparat, by ułatwić usuwanie łusek, jednak nie powinno się sięgać po niego codziennie.

Uszy
Woskowina jest elementem niezbędnym do prawidłowego rozwoju przewodu słuchowego, dlatego nie należy usuwać jej całkowicie – zwłaszcza, przy pomocy patyczka higienicznego. Podczas ruchów żuchwy (np. gdy dziecko je), nadmiar woskowiny jest transportowany do zewnątrz małżowiny usznej i właśnie ten widoczny nadmiar należy usunąć – najlepiej przy pomocy płatka kosmetycznego lub wilgotnej chusteczki. Warto pamiętać również o dokładnej higienie okolicy za uszami – ściekający pokarm zazwyczaj zasycha w tej okolicy tworząc białe grudki, których nie należy zdrapywać.

Higiena i pielęgnacja niemowlęcia, chociaż mogłoby się wydawać, iż wymagają profesjonalizmu, są czynnościami intuicyjnymi, w dodatku dostarczają wielu niezapomnianych chwil oraz wzmacniają naszą więź z maluszkiem!
Życzę więc samych radosnych momentów i dużo zdrówka- zarówno dla Maluszków jak i ich Rodziców!
Mgr kosm. Agnieszka Pindel

 

 

Skóra dziecka jest wyjątkowo delikatna – jest kilka razy cieńsza od skóry dorosłego człowieka. Typowym problemem jest występowanie odparzeń, które powstają na skutek przegrzania maluszka. U najmłodszych często dochodzi również do nadmiernego wysuszenia skóry, może wystąpić swędzenie, pojawiają się liszaje. Uciążliwą chorobą dotykającą dzieci coraz częściej jest atopowe zapalenie skóry. Niemowlęta i dzieci wymagają szczególnie łagodnych kosmetyków, pozbawionych barwników, konserwantów czy substancji zapachowych.

Do pielęgnacji delikatnej skóry dziecka idealne będą naturalne produkty SYLVECO:

  • Łagodząca zasypka do ciała – skutecznie pielęgnuje delikatną skórę dziecka. Skrobia kukurydziana,  główny składnik pudru, absorbuje wilgoć, tlenek cynku chroni przed otarciami, a olejek rumiankowy i alantoina łagodzą podrażnienia.
  • Kremowy szampon i płyn do kąpieli – zawiera bardzo łagodne, ale jednocześnie skuteczne środki myjące, które nie podrażniają nawet najbardziej wrażliwej skóry. Nie szczypie w oczy, pozostawia skórę i włosy miękkie w dotyku. Połączenie składników nawilżających i natłuszczających gwarantuje utrzymanie naturalnej bariery ochronnej i zapobiega utracie wody.
  • Krem pielęgnujący do twarzy i ciała – pozostawia skórę doskonale nawilżoną, miękką i zabezpieczoną przed utratą wilgoci. Wysoka zawartość oliwy z oliwek i oleju ze słodkich migdałów natłuszcza, wzmacnia barierę lipidową skóry i chroni przed podrażnieniami. Dodatek witaminy E i panthenolu przeciwdziała odparzeniom, działa łagodząco i regenerująco na skórę.
  • Oliwka do ciała z betuliną – ekstrakt z kory brzozy (betulina) to składnik łagodzący, likwiduje objawy swędzenia i zaczerwienienia skóry. Oliwka skutecznie natłuszcza delikatną skórę dziecka, zapobiegając utracie wilgoci, szczególnie w przypadku objawów atopowego zapalenia skóry.

 

  • Balsam brzozowy balsam z betuliną – delikatny, hypoalergiczny emolient, doskonale natłuszcza i nawilża wrażliwą skórę dziecka, wydajny w pielęgnacji całego ciała.
  • Kojący balsam do ciała – hypoalergiczny emolient o chłodzącej formule, dobrze się rozprowadza i wchłania, regeneruje i łagodzi podrażnienia.
  • Krem brzozowy z betuliną – hypoalergiczny, sprawdzi się w przypadku odparzeń, łagodzi podrażnienia i regeneruje zmieniony miejscowo naskórek.