Porządki w kosmetyczce

Odpowiednio używane i właściwie przechowywane kosmetyki, zarówno pielęgnacyjne, jak i te kolorowe powinny poprawiać i dbać o naszą skórę. Dlatego warto, przynajmniej raz w roku, przeglądnąć wszystkie posiadane przez nas kosmetyczne produkty, sprawdzić ich daty przydatności i ponownie zweryfikować pod kątem składu, tak aby uniknąć później przykrych niespodzianek np. w postaci alergii.  

Kilka ważnych zasad 

Poza kontrolowaniem daty przydatności kosmetyków warto także pamiętać o kilku zasadach przy ich stosowaniu. Najważniejsze to oczywiście zachowanie higieny przy ich używaniu. Czyste, umyte ręce to podstawa w przypadku nakładania substancji pielęgnacyjnych. Jeśli jest taka możliwość, dobrze jest używać szpatułek dołączonych do kremów w słoiczkach lub wybierać te z pompką czy w tubce. Regularne mycie pędzli i gąbek to również jedna z podstaw utrzymania zdrowej skóry, jeśli wykonujemy na co dzień makijaż. Ponadto zarówno pędzle, jak i preparaty do ust typu błyszczyki czy pomadki to produkty użytku osobistego, które nie powinny być pożyczane innym osobom, gdyż narażamy się na ryzyko powstania choćby krostek czy nawet opryszczki. 

Porządki w kosmetyczce

Wiosenna i letnia pora to zazwyczaj najlepszy czas na taki remanent w kosmetyczce. Wtedy też często, ze względu na zdecydowanie większą ilość słonecznych dni, wprowadzamy do naszej pielęgnacji między innymi kremy z wysokim filtrem SPF, cięższe podkłady zastępujemy kremami BB, sięgamy po bardziej pastelowe cienie do powiek, czy wybieramy bronzery o odcieniach pozwalających uzyskać efekt muśniętej słońcem skóry. Pojawia się jednak pytanie, kiedy dany kosmetyk został zakupiony i czy jego termin przydatności nadal jest aktualny, a co nawet ważniejsze, jak długo już jest otwarty. Większość produktów ma oznaczenie, w jakim czasie po otwarciu powinno być zużyte.

Kosmetyki produkowane są w sterylnych warunkach, a w momencie, kiedy zostaną otwarte, dostaje się do nich powietrze, kurz, wilgoć i niejednokrotnie zarazki. Zapominając o terminie ich przydatności po otwarciu może spotkać nas później przykra niespodzianka – od zmiany właściwości i zapachu danego preparatu, po problemy skórne. Kosmetyki kolorowe, zwłaszcza te wypiekane czy w kamieniu często zaczynają się kruszyć i tracą pigment, podkłady zmieniają zapach i właściwości. Te, które do tej pory idealnie dopasowywały się do cery, nagle zaczynają zmieniać kolor i powodować wypryski lub inne nieprzyjemności. Podobnie jest w przypadku kremów, zwłaszcza niebezpieczne mogą być przeterminowane kremy pod oczy, gdyż aplikowane są bardzo blisko właśnie tej wrażliwej części ciała.  

Ze względu na podział zastosowania i konsystencji kosmetyków zazwyczaj ich czas najlepszej przydatności wynosi w przypadku: 

  • Kremów: 3 – 6 miesięcy, dłużej na pewno posłużą te w tubce lub z pompką niż w słoiczku. Zmiana zapachu kremu to także sygnał, że trzeba się z nim pożegnać. 
  • Mleczka/toniki: około 6 miesięcy. Używając tego typu produktów do demakijażu warto pamiętać o każdorazowym zastosowaniu czystych płatków kosmetycznych tak, aby zabezpieczyć buteleczki przed dostaniem się do nich zanieczyszczeń. 
  • Pudry: 1,5 – 2 lata. Następnie ich konsystencja w przypadku pudrów sypkich przestaje być tak puszysta, jak na początku, a wersje w kamieniu mogą się mocniej kruszyć i twardnieć co spowoduje też między innymi trudności w ich transportowaniu z pędzla na twarz. 
  •  Cienie i róże: podobnie jak w przypadku pudrów czas na ich wykorzystanie to około 1,5 roku, następnie także przestają się dobrze przenosić na makijażowe narzędzia i tracą na pigmentacji. 
  • Pomadki, szminki: około 1 roku. Stosowanie ich dłużej ze względu między innymi na ciągły dostęp powietrza powoduje jełczenie, zmiany w zapachu i trudności w rozprowadzaniu. 
  • Tusz do rzęs: około 3 – 5 miesięcy. Dłużej otwarty zaczyna być tępy, kruszyć się i tworzyć grudki, przyczyniając się do łzawienia oczu. 
  • Lakier do paznokci: około 6 miesięcy. Bardzo często później gęstnieje i przestaje dobrze się rozprowadzać. Rozcieńczanie go z acetonem czy innym tego typu preparatem w celu przedłużenia trwałości powoduje nie dość, że zmianę właściwości, to jeszcze obniżoną trwałość i szybsze odpryskiwanie z paznokci. 

Kontrola składu kosmetyków 

Uzupełniając braki po kosmetycznym remanencie, warto zwrócić uwagę na ich skład. Łatwo zauważyć, że znacznie krótszą datę przydatności zarówno ogólnego użytku, jak i po otwarciu, mają kosmetyki o zdecydowanie bardziej naturalnych składach. Występowanie składników aktywnych, zredukowana ilość konserwantów powoduje, że dany preparat szybciej traci swoje właściwości, ale jest równocześnie bardziej skuteczny i co najważniejsze bezpieczniejszy dla naszej skóry. Wśród najbardziej pożądanych substancji aktywnych można wyróżnić występowanie w kosmetykach witamin zwłaszcza A, E i C wpływających na ujędrnienie, nawilżenie czy rozjaśnienie i dodanie blasku skórze. Zawartość kwasu hialuronowego, naturalnych olei, ekstraktów roślinnych czy wyciągi z alg lub substancje łagodzące to również jedne z najbardziej poszukiwanych elementów składu kosmetyków mających dobroczynny wpływ na kondycję skóry. Oprócz substancji czynnych w składzie danego produktu znajdować się będą także te bazowe, niezbędne do wykonania kosmetyku i dzięki którym dana mieszanina może mieć taką, a nie inną konsystencję np. ma postać emulsji, żelu czy kremu. Do substancji bazowych zaliczamy między innymi wodę, będącą niejednokrotnie głównym składnikiem kosmetyku czy rozpuszczalniki, w których rozpuszczane są inne elementy. Woda jest także jednym z nich, ale poza nią możemy znaleźć w składzie preparatu także substancje lipidowe, oleje czy choćby glicerynę. Ponadto znajdziemy tam także między innymi humektanty, zagęstniki i konserwanty. Część z nich oprócz działania wpływającego na trwałość i spoistość ma także właściwości nawilżające. 

Sprawdzając skład kosmetyku, możemy także sugerować się ilością wymienionych substancji i ich kolejnością. Im wcześniej wymieniony jest dany składnik, tym jego zawartość jest większa, a im dłuższy ogólny skład, tym większa szansa, że w kosmetyku nie dominują substancje naturalne, a nadmierna ilość konserwantów, wypełniaczy itd.

Niestety duża grupa sprzedawanych preparatów nadal zawiera substancje szkodliwe, lub co najmniej niekorzystne dla naszej skóry lub organizmu. Do najczęściej spotykanych należą między innymi: 

Parafina i oleje mineralne – Mimo iż najczęściej nie wykazują alergizującego działania, to tworzą nieprzepuszczalną warstwę na skórze, która może prowadzić do rozwoju bakterii, a tym samym zaskórników, krost i stanów zapalnych co jest szczególnie ważne w przypadku skóry borykającej się ze zmianami trądzikowymi. Dodatkowo parafina blokuje wnikanie składników aktywnych w głąb skóry. Można zastąpić ją naturalnymi olejami roślinnymi, które nie dość, że będą tworzyć warstwę ochronną, to jednocześnie nie obciążają skóry. 

Parabeny i konserwanty – Używane przez producentów wymiennie, mogą mieć działanie drażniące, powodujące pieczenie czy nawet wysypkę. Naturalne, o delikatnym składzie kosmetyki zawierają konserwanty, ale tylko łagodne, w niewielkich ilościach.  

Formaldehyd – Najczęściej spotykany w lakierach do paznokci i włosów, może podrażniać drogi oddechowe oraz wywoływać silne reakcje alergiczne.  

SLS i SLES – Powszechnie stosowane składniki w żelach do mycia ciała czy szamponach. Powodują, że dany produkt się pieni, przez co mamy wrażenie, że skóra jest lepiej oczyszczona. Niestety mogą przez to wpływać na nadmierne wysuszenie skóry, świąd, łupież, a nawet przyczyniać się do wypadania włosów. 

Kupując kosmetyki, ważny jest świadomy wybór, który będzie się przekładał na kondycję naszej skóry, włosów czy całego organizmu. Pamiętajmy także, że nawet preparaty z najlepszym składem mogą nam wyrządzić krzywdę, jeśli nie będziemy kontrolować ich daty przydatności do użytku.

Jak skutecznie nawadniać organizm latem?

Odpowiednie nawodnienie jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Woda gwarantuje prawidłowy przebieg procesu trawienia, odpowiada za zachowanie właściwej temperatury ciała, zapewnia ruchliwość stawów, bierze udział w usuwaniu toksyn oraz jest kluczowa w przebiegu większości reakcji zachodzących w ustroju. O tym jak jest ona ważna może świadczyć także fakt, że występuje we wszystkich naszych tkankach – we krwi w 94%, mózgu i mięśniach w 75%, zaś w kościach w ilości 22%. W zależności od wieku i płci stanowi aż 50-70% masy ciała człowieka.

Jak skutecznie nawadniać organizm latem? – Ile i jak? 

Powinniśmy wypijać od 1,5 – 2 litrów płynów dziennie, co przekłada się na 6 do 8 pełnych szklanek wody. Na pierwszy rzut oka wypicie tak dużej ilości może okazać się czymś niewykonalnym. Na szczęście opracowano proste zasady picia płynów, które pozwolą nam uzupełnić ich zalecaną ilość w diecie. Płyny należy spożywać w ciągu dnia systematycznie i powoli, nawet gdy nie odczuwamy pragnienia. Dzięki temu stopniowo uzupełniamy ubytki, a nasz organizm będzie w stanie dostarczoną wodę prawidłowo zagospodarować. Dodatkowo warto zacząć dzień od szklanki wody oraz wypić ją tuż przed kąpielą oraz przed zaśnięciem. Ważnym trikiem pozwalającym na zwiększenie ilości wypijanych płynów jest także trzymanie szklanki wody w zasięgu ręki i oka, co będzie nam przypominać o jej regularnym przyjmowaniu. I co najistotniejsze – należy pamiętać, że źródłem wody w naszej diecie są także produkty spożywcze. Pod tym względem wyróżniają się owoce: truskawki, arbuz, grejpfrut, melon, ananas, warzywa: cukinia, pomidor, ogórek, kapusta, a także produkty mleczne, tj.: mleko, kefir, maślanka i jogurt.  

Jak skutecznie nawadniać organizm latem? – Jaką wodę wybrać? 

Dla naszego zdrowia ważne jest nie tylko to, ile wody wypijamy, ale również jaką wodę wybieramy. Rynek spożywczy obfituje w dużą ilość różnych rodzajów wód. Dostępne są zarówno wody źródlane, mineralne, stołowe i lecznicze. Po którą więc warto sięgnąć?  

  • Woda źródlana – butelkowana jest zaraz po wydobyciu z podziemnych źródeł. Zawiera zazwyczaj do 500 mg składników mineralnych w 1 litrze; 
  • Woda mineralna – nisko-, średnio- lub wysokozmineralizowana zawiera około 1000 mg/l składników mineralnych; 
  • Woda stołowa – otrzymana jest w wyniku połączenia naturalnej wody źródlanej z wodą mineralną lub różnymi składnikami mineralnymi; 
  • Woda lecznicza – zawiera poniżej 1000 mg/l składników mineralnych, posiadając przy tym jeden bądź więcej składników farmakodynamicznie czynnych.  

Spośród wymienionych wód, jedynie woda źródlana ze względu na swój neutralny charakter może być wykorzystywana praktycznie przez każdego, niezależnie od stanu zdrowia i wieku. Ograniczonemu wykorzystaniu podlegają za to wody lecznicze. Mogą być one stosowane tylko w danych jednostkach chorobowych, przy zachowaniu ściśle określonego dziennego spożycia, najlepiej kontrolowanego przez lekarza. Przyjmowanie wody mineralnej zależne jest natomiast od stopnia jej mineralizacji. Do codziennego spożycia najlepiej wybierać wody nisko- lub średniozmineralizowane. Wody wysokozmineralizowane przeznaczone są głównie dla osób aktywnych fizycznie lub pracujących w uciążliwych warunkach termicznych.  

Jak skutecznie nawadniać organizm latem? – Zbyt mało i zbyt dużo 

W celu zapewnienia prawidłowego nawodnienia organizmu konieczne jest stałe dostarczanie właściwej podaży płynów. Przy ich zbyt małej ilości może szybko dojść do odwodnienia, które z kolei prowadzi do poważnych zaburzeń stanu zdrowia. Jak jednak rozpoznać, że jesteśmy odwodnieni? Pierwszym sygnałem jest znak, że chce nam się pić. Jeżeli zlekceważymy ten bodziec, dochodzi w organizmie do szeregu niekorzystnych zmian. Obniża się sprawność fizyczna, pogarsza termoregulacja, następuje zmniejszenie apetytu. Przy utracie płynów na poziomie 4% wymienionym objawom zaczynają towarzyszyć bóle głowy, drażliwość, zaburzenia koncentracji oraz senność. Jeśli deficyt płynów przekroczy 8% może dojść nawet do zgonu. Na odwodnienie są szczególnie wrażliwe niemowlęta, w przypadku których dzienna utrata płynów może wynosić nawet 15% ich całkowitej masy ciała. Wysokie ryzyko odwodnienia występuje także u osób starszych, co z kolei wynika z odczuwania pragnienia na poziomie mniejszym niż zapotrzebowanie fizjologiczne.   Równie groźne, co niedostateczne jest nadmierne spożycie płynów. Przyjęcie dużej ilości wody o wysokiej zawartości składników mineralnych może doprowadzić do zaburzenia równowagi gospodarki wodno-elektrolitowej organizmu. Szczególnie szkodliwe może być także przyjęcie znacznej ilości płynów przez osoby cierpiące na niewydolność nerek. Narząd ten u osób zdrowych jest w stanie przefiltrować 0,7-10,0 l płynów na godzinę. Przy jego ograniczonej funkcjonalności konieczne jest zmniejszenie ilości wypijanych płynów.   

Jak skutecznie nawadniać organizm latem? – Co znajdziemy w wodzie? 

W wodzie mineralnej może występować nawet 70 różnych składników. Praktyczne znaczenie ma jednak zaledwie kilka z nich. Są to wapń, magnez, wodorowęglany, chlorki, sód, siarczany oraz dwutlenek węgla. Przed zakupem butelki wody warto zatem spojrzeć na jej etykietę. Osoby cierpiące na nadciśnienie tętnicze muszą bowiem omijać wodę, która zawiera dużo sodu. Pacjenci ze zdiagnozowaną osteoporozą powinni wybierać wodę, która ma najwięcej wapnia. Osoby z kamicą nerkową muszą natomiast spożycia takiej wody unikać. Dla organizmu człowieka duże znaczenie mają wodorowęglany obecne w wodzie. Przynoszą one szybką ulgę osobom cierpiącym na nadkwasotę oraz korzystnie wpływają na ustrój w pierwszych stadiach cukrzycy. Pozytywne działanie na organizm wykazują także wody siarczanowe. Poprawiają one funkcjonowanie wątroby, wykazują pozytywne działanie w stanach zapalnych dróg moczowych oraz obniżają zawartość cukru we krwi. Pozostałe składniki wód mineralnych, m.in. takie jak: potas, mangan, brom, cynk i miedź występują w bardzo małych ilościach. Powszechnym przekonaniem panującym wśród konsumentów jest stwierdzenie, że woda gazowana szkodzi. Spożycie wody gazowanej należy znacznie odgraniczyć bądź nawet wykluczyć, ale w przypadku występowania zaburzeń trawienia, nadkwasoty oraz chorób gardła i strun głosowych. U pozostałych osób woda gazowana przynosi uczucie orzeźwienia oraz szybko gasi pragnienie. Ponadto jest ona bardziej stabilna pod względem bakteriologicznym w porównaniu do wody niegazowanej. Okres przydatności do spożycia wody niegazowanej wynosi zaledwie 3 miesiące, zaś wody gazowanej – 12 miesięcy. Znacząca jest również różnica przydatności wody do spożycia po jej otwarciu. W temperaturze pokojowej wodę niegazowaną można przechowywać maksymalnie przez 3-4 godziny, zaś gazowaną 24 godziny. Natomiast w lodówce wartości te wynoszą odpowiednio 24 godziny dla wody niegazowanej oraz 48 godzin dla wody gazowanej. 

Jak skutecznie nawadniać organizm latem? – Nawilż swoją skórę

Pamiętaj również o nawilżaniu swojej skóry. Regularne nawilżanie zapewni utrzymanie równowagi hydro-lipidowej oraz ureguluje proces wydzielania sebum. Spowolni to również procesy związane z pojawieniem się zmarszczek.

5 sposobów na letnie obrzęki nóg

Latem, wysokie temperatury szczególnie dają się we znaki naszym nogom. Spuchnięte łydki i stopy, uczucie ciężkości w kończynach – to znaczy, że zaczyna się problem z krążeniem płynów ustrojowych. W żyłach zwiększa się ciśnienie, a nadmiar nagromadzonej wody objawia się w postaci uciążliwych obrzęków. Jak sobie pomóc w takiej sytuacji? 

5 sposobów na letnie obrzęki nóg – Nawadnianie 

W ciepłe dni nasz organizm próbuje obniżyć swoją temperaturę przez pocenie, co przyczynia się do szybszego odwodnienia, które z kolei prowadzi do zaburzeń stanu zdrowia, w tym puchnięcia niektórych partii ciała. Aby temu zapobiec, należy dostarczać organizmowi odpowiednią ilość wody i innych płynów, które poprawią przepływ krwi i wspomogą reakcje, w których są niezbędne. Jednak nie wszystkie płyny to zdrowie, należy więc unikać słodkich, gazowanych napojów, alkoholu, a także soli w większej ilości, która zatrzymuje wodę. Słodkie specyfiki najlepiej zastąpić naparami ziołowymi, które ugaszą pragnienie i będą działać moczopędnie np. z pokrzywy, mniszka lekarskiego i kopru. 

5 sposobów na letnie obrzęki nóg – Ruch

Przy opuchniętych nogach ruch jest najbardziej wskazany. Spacer, przejażdżka na rowerze czy wizyta na basenie usprawni transport limfy w organizmie, co pozwoli nam uniknąć uciążliwych dolegliwości. Jeśli mamy pracę siedzącą, a nogi puchną i stają się ciężkie, należy jak najczęściej ćwiczyć nogi. Co jakiś czas należy je rozprostować, wstać i przejść się, a także możemy wykonać kilka ćwiczeń rozciągających. 

5 sposobów na letnie obrzęki nóg – Zioła

Gdy te domowe zabiegi nie przyniosą oczekiwanych efektów, warto sięgnąć po preparaty, zawierające w swoim składzie takie składniki ziołowe, które pomogą zwalczyć nam uciążliwe dolegliwości. Na szczególną uwagę zasługuje Ruszczyk kolczasty ( Ruscus aculeatus L.), znany też pod nazwą myszopłoch kolczasty. Występuje on w rejonie Morza Śródziemnego i w Afryce. W Polsce hodowany jest w doniczkach jako roślina ozdobna. Ekstrakty z ruszczyka znalazły zastosowanie w leczeniu niewydolności naczyń żylnych i limfatycznych, a także obrzęków kończyn.

 W walce z uciążliwymi obrzękami nóg pomoże nam również Głóg dwuszyjkowy (Crataegus oxyacantha L.) nazywany również cierniem białym lub babichą. Działanie lecznicze wykazują kwiaty rośliny (Inflorescentia Crataegi) – zrywane późną wiosną i owoce (Fructus Crataegi) -zbierane jesienią. Najważniejszym składnikiem kwiatów głogu są flawonoidy, m.in. kwercetyna i rutyna występujące w najwyższym stężeniu, skutecznie wzmacniające ściany naczyń krwionośnych. Kwiaty zawierają ponadto garbniki, olejki eteryczne oraz witaminę C. Owoce zawierają mniej flawonoidów, witaminy z grupy B, witaminę A, PP i C oraz cenne pierwiastk. Korzystne działanie kwiatów i owoców głogu wpływa bezpośrednio na mięsień sercowy, poprawia jego ekonomikę pracy, przez co narządy wewnętrzne stają się lepiej ukrwione. Wymienione rośliny znajdziemy w aptece pod różnymi postaciami. Są kapsułki, zioła, tabletki, maści i nalewki. Warto więc zaopatrzyć się w najlepszy dla nas preparat, by mieć go zawsze pod ręką, gdy nasze nogi tego potrzebują.

5 sposobów na letnie obrzęki nóg – Kosmetyki

Odpowiednio dobrane kosmetyki będą miały działanie profilaktycznie. Do smarowania najlepsze będą żele i balsamy zawierające w składzie wyżej wspomniany kasztanowiec, nagietek, oczar, szałwię, arnikę i chłodzący mentol. Po całodniowym wysiłku bardzo dobrze sprawdzą się letnie kąpiele, do których dodajemy kwiaty lawendy, miętę i rumianek, ocet jabłkowy, a także specjalne sole do nóg np. Epsom czy jodowo-bromową. W ciągu dnia natomiast ulgę obolałym nogom przyniosą orzeźwiające i odświeżające hydrolaty z lawendy np OLEIQ Hydrolat lawenda.

PRZEBARWIENIA – LEPIEJ ZAPOBIEGAĆ

Zdrowa i zadbana cera to marzenie każdej z nas. Nie lubimy, gdy pojawiają się na niej różnego rodzaju defekty kosmetyczne, które zazwyczaj psują nam samopoczucie. Często to znak, że coś dzieje się z naszym organizmem lub pierwszy widoczny objaw starzenia się skóry. 

Do takich objawów należą między innymi przebarwienia i dzisiaj to właśnie na nich skupimy się w tym tekście. 

Przebarwienia – lepiej zapobiegać – Czym są przebarwienia? 

Przebarwienia to bardzo częsty problem estetyczny, który pojawia się u coraz młodszych osób. Są nierzadko jednym z głównych objawów starzenia się skóry. Przybierają postać ciemniejszych punktów lub plam, które znacznie różnią się od otaczającej ich skóry. Najczęściej powstanie przebarwień związane jest z nadmierną ekspozycją słoneczną, chociaż pojawiają się one także wskutek zmian hormonalnych wywołanych ciążą, menopauzą czy też przyjmowaniem doustnych środków antykoncepcyjnych oraz jako skutek uboczny po leczeniu trądziku. 

Przebarwienia częściej pojawiają się na skórze, która jest bardziej cienka i podatna na uszkodzenia, czyli między innymi na twarzy, dekolcie, czy też na grzbietach dłoni. 

Przebarwienia – lepiej zapobiegać 

Lato, plaża rozgrzana słońcem i Ty. Piękny scenariusz, prawda? Dla Ciebie tak, dla Twojej skóry, jeśli nie jest odpowiednio chroniona, wcale nie. Pamiętaj, że większość przebarwień powstaje wskutek nadmiernej ekspozycji skóry na słońce. To poparzenia słoneczne sprawiają, że wracasz z urlopu i na swojej skórze dostrzegasz nieestetyczne ciemniejsze plamy.  

W myśl zasady, że lepiej zapobiegać niż leczyć, zawsze odpowiednio wcześniej, przed wyjściem na słońce, zastosuj krem z wysokim filtrem SPF, który pomoże chronić ją przed szkodliwym promieniowaniem UV. Staraj się także nie zażywać kąpieli słonecznych, gdy słońce świeci najmocniej, bo znacznie wzrasta wtedy ryzyko poparzenia skóry, a tym samym pojawienia się przebarwień. 

Przebarwienia – lepiej zapobiegać – Kosmetyki z witaminą C – skuteczna broń w walce z przebarwieniami 

Szukasz kosmetyków, które pomogą Ci w walce z przebarwieniami? Sięgnij po te, które w swoim składzie mają witaminę C! Dlaczego? Witamina C jest jednym z najsilniejszych antyoksydantów, ma działanie rozjaśniające i dlatego kosmetyki z jej zawartością pomogą Ci zniwelować przebarwienia. Warto włączyć je do codziennej pielęgnacji. Nie jesteś pewna, które kosmetyki z naszej oferty zawierają witaminę C, po które możesz sięgnąć? Już odpowiadamy . 

Niedawno w naszej ofercie pojawiła się nowa marka FEEDSKIN, która m. in. ma kosmetyki pomocne w walce z przebarwieniami. Są nimi świetne produkty FEEDSKIN Bright Light Tonight Tonik rozjaśniający oraz serum FEEDSKIN Skin Color Defect Serum na przebarwienia.  

FEEDSKIN Bright Light Tonight Tonik rozjaśniający ma formę lekkiego żelu. Bardzo dobrze działa na wszystkie typy przebarwień – rozjaśnia je i redukuje. Świetnie wyrównuje koloryt cery i zmniejsza skłonność do pojawienia się nowych plam. Stosuj go regularnie najlepiej razem z serum FEEDSKIN Skin Color Defect Serum na przebarwienia. 

FEEDSKIN Skin Color Defect Serum na przebarwienia z 10% stabilnej witaminy C możesz zastosować także w przypadku skóry wrażliwej. Składniki aktywne w nim zawarte rozjaśniają powstałe już przebarwienia, silnie nawilżają, łagodzą oraz zmniejszają zaczerwienienia oraz pomagają chronić skórę przed powstawaniem nowych plam. Serum zastosuj na noc. 

Kolejnym kosmetykiem, po który możesz sięgnąć jest z pewnością SYLVECO Serum z witaminą C, które zawiera aż 10% witaminy C w stabilnej postaci. Ładnie rozjaśnia oraz chroni przed skutkami promieniowania UV. Skutecznie pomoże Ci więc w walce z przebarwieniami. 

Lubisz serum? Odpowiada Ci taka forma kosmetyku? Spróbuj VIANEK Przeciwzmarszczkowy eliksir do twarzy, w którym zawarta jest stabilna witamina C w stężeniu 5%. Oprócz działania przeciwzmarszczkowego i ujędrniającego ma także działanie rozjaśniające.

Przebarwieniom lepiej zapobiegać niż je leczyć, widzisz zatem, jak ważna jest ochrona skóry przed wpływem czynników zewnętrznych – w tym przypadku przed silnym promieniowaniem UV. Jeśli jednak na Twojej skórze pojawiły się już przebarwienia, nie panikuj, tylko sięgnij po sprawdzone, skuteczne kosmetyki z witaminą C, które pomogą Ci z nimi walczyć. Ciesz się piękną, zadbaną oraz zdrową skórą!