Niacynamid w kosmetykach

Niacynamid w ostatnim czasie zyskał sporą popularność! Nic w tym dziwnego – ta niepozorna pochodna witaminy B3 cechuje się niesamowitym potencjałem, który warto wykorzystać w codziennej pielęgnacji.

Niacynamid, zwany także witaminą PP, niacyną, kwasem nikotynowym czy nikotynamidem to należąca do grupy B witamina rozpuszczalna w wodzie. Łatwo przenika w głąb skóry, jest to jedocześnie jeden z najdelikatniejszych i najbardziej stabilnych składników aktywnych.
 

Niacynamid – Jak działa niacynamid? 

Z działania niacynamidu zadowolone będą posiadaczki niemalże wszystkich typów cer.  

  • Przede wszystkim nawilża i zapobiega utracie wody z naskórka, dzięki czemu skóra będzie napięta i optymalnie nawilżona. Ten element w pielęgnacji jest niezwykle ważny! Nawilżenie to podstawa zdrowej i promiennej cery.  
  • Łagodzi podrażnienia, więc osoby z cerą wrażliwą mogą być spokojne, stosując kosmetyki z tym składnikiem. 
  • Jeśli natomiast wystąpiło zaburzenie równowagi bariery hydrolipidowej, niacynamid będzie świetnym wyborem, ponieważ wspomaga jej odbudowę, poprzez udział w syntezie ceramidów i lipidów.  
  • Ponadto zwiększa syntezę kolagenu, co z pewnością docenią posiadaczki cery suchej, dojrzałej z pierwszymi zmarszczkami. Jest ponadto bardzo skutecznym antyoksydantem, szczególnie w połączeniu z witaminą C. 
  • Normalizuje aktywność gruczołów łojowych, czyli reguluje wydzielanie sebum, dlatego jest uwielbiany przez posiadaczki cer tłustych. 
  • Zwęża pory, co zapobiega ich zatykaniu. Dzięki temu minimalizuje ryzyko rozwoju zmian trądzikowych. 
  • Jako składnik hamujący syntezę melaniny, znaleźć można niacynamid w produktach na przebarwienia i rozjaśniających. 

Niacynamid – Stężenie ma znaczenie? 

Już 2% zawartość niacynamidu w produkcie gwarantuje jego działanie antybakteryjne. Stężenie 4-5% daje efekty przeciw przebarwieniom skóry. Nie potrzebujesz zatem wysokiego stężenia, aby uzyskać efekt przeciwtrądzikowy, czy przeciwzmarszczkowy. 

Warto wiedzieć, że niacynamid świetnie łączy się z innymi składnikami aktywnymi, działającymi kierunkowo na trądzik (retinol, kwasy, stabilne pochodne witaminy C). Warto jednak odczekać 15 min. między aplikacjami poszczególnych preparatów. 

Niacynamid –  Niacynamid dla cery suchej, z pierwszymi oznakami starzenia, dojrzałej 

Dla cer suchych, z pierwszymi oznakami starzenia, a także dojrzałych dobrym wyborem będzie VIANEK Przeciwzmarszczkowy krem do twarzy na noc, który oprócz niacynamidu zawiera kwas hialuronowy, koenzym q10 i ceramidy, co daje połączenie idealne w wieczornej pielęgnacji przeciwzmarszczkowej. Dodaj do tego serum FEEDSKIN Time Machine Serum na zmarszczki jako uzupełnienie pielęgnacji zarówno przeciwzmarszczkowej jak i antyoksydacyjnej. 

Niacynamid – Niacynamid dla cery mieszanej, tłustej, z niedoskonałościami 

Z witaminy B3 szczególnie zadowolone będą osoby z cerą tłustą lub mieszaną. Przede wszystkim działa regulująco na wydzielanie sebum – znajdziesz go w DUETUS Krem do twarzy na dzień  oraz w DUETUS Krem do twarzy na noc. To duet, który dzięki zawartości m.in. niacynamidu zmatowi cerę i zniweluje niedoskonałości, jednocześnie dbając oodpowiedni poziom nawilżenia.  

Niacynamid przyśpiesza regenerację zmian skórnych, redukuje ich powstawanie, a dodatkowo świetnie niweluje zaskórniki! W FEEDSKIN Acne Remover Serum na trądzik zastosowano połączenie witaminy B3 z azeloglicyną i inuliną, dzięki któremu bariera hydrolipidowa zostaje wzmocniona, a zmiany zredukowane. Jako wsparcie w pielęgnacji cery tłustej polecamy duet kremów – VIANEK Normalizujący krem do twarzy na noc oraz VIANEK Normalizujący krem do twarzy na dzień. Niacynamid, ekstrakt z kory wierzby białej i oleje sprawią, że cera stanie się nawilżona i promienna, ale bez nadprodukcji sebum!  

Witamina B3 to zdecydowanie składnik, którym warto się zainteresować i wdrożyć do codziennej pielęgnacji, by móc cieszyć się zdrową i promienną cerą. 

Sezon na przetwory

Nadeszła piękna, złota jesień, a wraz z nią sezon przetworów, wekowania, suszenia i mrożenia owoców i warzyw. Każdy, choć na chwilę w okresie jesienno-zimowym marzy o powrocie ciepłego i słonecznego lata, z którym kojarzą się świeże, słodkie i zdrowe owoce i warzywa.

Sezon na przetworzy – Suszenie owoców, warzyw, ziół…

Proces suszenia jest procesem prostym i tanim, dlatego warto korzystać z możliwości konserwacji żywności w ten sposób. Suszone owoce są zdrowe, smaczne w szczególności, gdy wykorzystujemy te, które sami uprawiamy. Są doskonałą przekąską, zamiennikiem słodyczy, czy rodzajem deseru. Bardzo szybko dodają energii, poprawiają humor i tym samym wpływają na lepsze samopoczucie. Suszenie może odbywać się w specjalnych urządzeniach nazywanych suszarkami do owoców, w piekarniku, czy z wykorzystaniem naturalnego światła słonecznego. Pierwszym etapem suszenia jest wybór świeżych owoców, które następnie należy dokładnie wymyć i osuszyć oraz usunąć gniazda nasienne, pestki. Potem tak przygotowane owoce moczymy przez około 10 minut w soku z cytryny i następnie wycieramy je z nadmiaru soku z cytryny za pomocą ręcznika papierowego. W międzyczasie nastawiamy piekarnik lub inne urządzenia wykorzystywane przez nas do suszenia, na minimalną temperaturę w przypadku suszenia bananów, jabłek, brzoskwiń. Owoce z dużą zawartością wody, na przykład truskawki, czy jagody potrzebują wyższej temperatury. Kolejnym krokiem jest ułożenie kawałków owoców na papierze do pieczenia, w ten sposób, aby nie dotykały siebie i suszymy je przez około 2 godziny z uchylonymi drzwiami piekarnika, co zabezpieczy owoce przed nadmiernym wysuszeniem (spaleniem). Po wyciągnięciu owoce należy odstawić do czasu ostygnięcia, a następnie przełożyć do słoików, czy innych szczelnych naczyń posiadających pokrywkę zabezpieczającą przed muszkami owocówkami, molami spożywczymi. W przypadku warzyw takich jak marchew i buraki, procedura jest nieco inna, z tą różnicą, że po wymyciu i pokrojeniu, blanszujemy je w wodzie z sokiem z cytryny i następnie osuszamy ręcznikiem papierowym i wkładamy do piekarnika. Dodatek soku z cytryny pozwoli zachować beta-karoten. W przypadku selera, pietruszki, czy pora, nie ma konieczności ich blanszowania. Korzystając z piekarnika, jako urządzenia do suszenia, zadbajmy o to, aby był on czysty, nie zawierał przypalonych resztek, które są źródłem rakotwórczych substancji, wchłanianych następnie przez owoce poddawane suszeniu.

Najchętniej suszymy śliwki, jabłka i morele. Suszone śliwki zawierają sporo żelaza i fosforu oraz witaminę A, której jest więcej w suszonych owocach, aniżeli w świeżych. Pomaga ona w problemach z trądzikiem, wspomaga wzrok, a także ma właściwości przeciwnowotworowe. Suszone śliwki polecane są również przy zaparciach, gdyż zawierają sporą dawkę błonnika. Suszone morele z kolei pomogą przy problemach z ciśnieniem krwi, zawierając potas regulują jego poziom. Polecane są również ludziom z nadkwasotą organizmu. Najbardziej znany owoc w Polsce – czyli jabłko, zarówno jako świeże, jak i suszone zasługuje na szczególną uwagę. Te suszone zawierają mnóstwo błonnika, witamin z grupy B, które wpływają na wygląd skóry, stan paznokci oraz włosów oraz kwercetynę – przeciwutleniacz, który korzystnie wpływa na krążenie krwi, usprawnia pracę serca oraz przeciwdziała miażdżycy. Bor w nich zawarty wspomaga kości, zaś dzięki dużej zawartości witaminy C – wspierany jest układ odpornościowy. Suszona marchew zawiera sporą dawkę witamin potrzebnych w okresie zimowym, które wzmocnią odporność. Burak natomiast uchroni przed jesienno-zimowym katarem, uwolni od zgagi, doda sił i wspomoże układ krwionośny.

W przypadku suszenia ziół, kluczowym czynnikiem jest czas, gdyż powinno się je poddawać procesowi suszenia zaraz po ich zerwaniu. Pomieszczenie, w którym suszy się zioła nie musi być ciepłe, o wiele ważniejsze jest, aby było przewiewne. W przypadku dużej wilgotności powietrza, istnieje możliwość suszenia ziół w piekarniku, jednak w bardzo niskiej temperaturze przy otwartych drzwiczkach od piekarnika.

Sezon na przetwory – Kiszenie

Jest to jeden z rodzajów konserwacji żywności, która opiera się na procesie fermentacji mlekowej. W Polsce najczęściej kisi się ogórki oraz kapustę. Ze względu na wiele walorów odżywczych, zalecane są do codziennego spożycia. Są tacy, którzy twierdzą, że dzięki wspaniałym i niedocenianym wśród innych narodów wartościom odżywczym tych produktów, tereny dzisiejszej Polski zostały uchronione przed „czarną śmiercią”, czyli dżumą w okresie średniowiecza. Kapusta kiszona była częstym daniem na stołach marynarzy, dzięki wysokiej zawartości witaminy C przeciwdziałającej szkorbutowi. Kiszona kapusta ma działanie bakteriobójcze i grzybobójcze, jest naturalnym przeciwutleniaczem i tym samym zwalcza wolne rodniki. Bogata w fosfor i wapń, korzystnie w ten sposób wpływa na nasze kości. Dzięki niewielkiej ilości kalorii, polecana w diecie odchudzającej, gdyż na 100 g zawiera jedynie około 12 kcal. Zmniejsza ryzyko wystąpienia miażdżycy i chorób serca, a także pomaga w utrzymaniu poziomu glukozy we krwi.

Ogórki kiszone – dobry i niezastąpiony dodatek do wielu dań, dzięki procesowi kiszenia zwiększają swoje właściwości odżywcze w stosunku do tych świeżych. Dwukrotnie są bogatsze w witaminę C, witaminy z grupy B, witaminę E – zwaną witaminą młodości oraz witaminę K – pozytywnie wpływającą na proces krzepnięcia krwi.

Sezon na przetwory – Mrożenie

Ze względu na to, że niektóre warzywa i owoce charakteryzują się krótkimi sezonami ich występowania, często stosujemy metodę zamrażania. Mrożenie należy do najskuteczniejszych oraz najzdrowszych metod przechowywania żywności, gdyż podczas procesu tego nie tracą one zbyt wiele składników odżywczych. Mrozić można większość warzyw i owoców, jednak niezalecane jest mrożenie sałaty, rzodkiewki, ogórków, czy arbuza, ze względu na dużą zawartość wody. Po odmrożeniu produkty te tracą smak i nabierają mało przyjemniej konsystencji. Istnieje jednak możliwość mrożenia świeżych ziół, po umyciu i osuszeniu można je przełożyć do pojemniczków i włożyć do zamrażalki. Często w ten sposób mrozimy koperek, czy pietruszkę. Rozmrożenie polega na wrzuceniu owoców, warzyw do gorącej wody lub pozostawieniu ich w chłodnej wodzie w lodówce. Pomoże to zmniejszyć straty witamin oraz rozwój bakterii. Prawidłowe mrożenie oraz rozmrażanie zapewnia zachowanie większości wartości odżywczych. Rada, o której należy pamiętać i ją przestrzegać – nie należy ponownie zamrażać produktów, które zostały wcześniej rozmrożone, ze względu na szybki rozwój bakterii przyczyniających się do zatruć. Czas przechowywania owoców i warzyw w lodówce zależy od temperatury i wstępnej obróbki. Przy temperaturze -6 °C w zamrażalniku, mrożonki zaleca się przechowywać do tygodnia czasu. Przy większych zamrażalkach i niższych temperaturach owoce i warzywa można przechowywać od 8-12 miesięcy. Gdy na zamrażane owoce lub warzywa dodamy warstwę cukru, okres ich przechowywania rośnie, gdyż cukier stanowi naturalną barierę mikrobiologiczną. W okresie zimowym, mrożonki powinny jak najczęściej gościć na naszych stołach, gdyż świeże produkty nie są tak łatwo dostępne, a mrożone owoce i warzywa zachowując swoje właściwości i wspomagają nasz organizm w walce z różnymi dolegliwościami.

Sezon na przetwory – Wekowanie

Wekowanie, czyli pasteryzacja znana jest już od ponad 150 lat za sprawą niemieckiego chemika Rudolfa Rempla, który zaczął rozpowszechniać sposób przechowywania żywności w słoikach. Po śmierci Rudolfa Rempla prawa patentowe odkupił Johann Carl Weck, od którego nazwiska pochodzi dzisiejsza nazwa „weki”. Jest to proces pasteryzacji polegającej na obróbce cieplnej żywności. Produkty – marynaty, zupy, dżemy, czy kompoty, dzięki temu procesowi mogą być przechowywane od kilku tygodniu do nawet kilku miesięcy. Pasteryzacja ma na celu zniszczenie bakterii i grzybów powodujących psucie się żywności. Wyróżnić można pasteryzację przetworów w wodzie, zmywarce, czy piekarniku. Dobrze przeprowadzony proces pasteryzacji nie wpłynie znacząco na smak i wartości odżywcze przetworów oraz na ich psucie. Dzięki tej metodzie zastępujemy sztuczne konserwanty typu „E”, tak dobrze znane każdemu i stajemy się bardziej „fit”.

Okres jesienno-zimowy za pasem, dlatego należy przygotować się na niego nieco wcześniej przygotowując zapasy zdrowej żywności. Warto poświęcić parę chwil, aby podczas zimnych dni móc z powrotem cieszyć się smakiem i zapachem letnich owoców, warzyw i ziół.

Zielona kawa

Wielu z nas nie wyobraża sobie dnia bez kawy– pijemy ją, by się pobudzić, by delektować się jej smakiem i aromatem. Każdy powód jest dobry, ale czy wiesz, że niedojrzałe, zielone ziarna kawy są z powodzeniem wykorzystywane w kosmetyce? Zrób sobie kubek kawy, usiądź wygodnie i przeczytaj nasz nowy wpis  

Zielona kawa – olej z ziaren – pochodzenie 

Zielona kawa czyli niedojrzałe owoce drzewa kawowego, z których olej z powodzeniem stosuje się w kosmetyce, pochodzi z Puszczy Amazońskiej. Jest surowcem bardzo cennym, a przez to drogim, gdyż olej z zielonych ziaren kawy jest tłoczony na zimno wyłącznie ze świeżych ziaren. Olej pozyskiwany w tym procesie jest gęsty i ma mocny ziołowy zapach, całkowicie inny niż aromat palonej kawy, który czujemy codziennie. 

Zielona kawa –  olej z ziaren, mielone ziarna – właściwości 

Olej z ziaren zielonej kawy to bogactwo antyoksydantów, które zwalczają wolne rodniki. Za świetne właściwości zielonej kawy jest odpowiedzialny kwas chlorogenowy, który ma m.in. działanie odchudzające, pozytywnie wpływa także na skórę i włosy. Zawiera sporą dawkę wit. E nazywanej „witaminą młodości”.  

Równie dobre właściwości wykazują zmielone nasiona zielonej kawy, które najdziecie m.in. w naszym ALOESOVE peeling do ciała. 

Zielona kawa –  ekstrakt z ziaren – sprzymierzeniec w walce z cellulitem

Ekstrakt z ziaren zielonej kawy to obecnie hit i silny trend w odchudzaniu. Zawiera m.in. polifenole, z których najważniejszym jest kwas chlorogenowy, dzięki czemu pomaga spalać nagromadzoną tkankę tłuszczową oraz zmniejsza obrzęki limfatyczne. Dzięki temu kosmetyki z ekstraktem z ziaren zielonej kawy mają działanie wyszczuplające, redukujące cellulit oraz silnie ujędrniające skórę. 

Zielona kawa –  olej z ziaren – zielona rewolucja w kosmetyce 

Właściwości zielonej kawy są niesamowite! Badania dowiodły, iż olej z zielonych ziaren nawilża sześć razy bardziej od oleju jojoba czy oleju migdałowego, zaś dzięki fitosterolom normalizuje pracę gruczołów łojowych i reguluje nadmierne przetłuszczanie się skóry. Surowiec ten rewelacyjnie sprawdza się w pielęgnacji przeciwzmarszczkowej – poprawia jędrność i elastyczność skóry, spowalnia fotostarzenie, a przez to zmniejsza widoczność zmarszczek.  

Zielona kawa –  na zdrowie! 

Zielona kawa ma dobre właściwości odżywcze, a ziarna oprócz kwasu chlorogenowego zawierają kwas salicylowy, polifenole, kofeinę, witaminy z grupy B oraz bogactwo składników mineralnych. Można ją stosować jako napój – występuje na rynku w wielu smakach lub w postaci suplementów w kapsułkach. Zielona kawa ma działanie odchudzające, gdyż ogranicza przyswajanie przez organizm cukrów. 

Olej z zielonej kawy to płynne złoto, ale również mielone ziarna mają wielką moc. Sięgnijmy zatem po kosmetyki i suplementy z tymi składnikami. Nie musimy chyba przekonywać, że naprawdę warto?

O co chodzi w jodze?

Czy joga jest dla każdego? 
 
To pytanie pada często od zainteresowanych zajęciami, dlatego od razu chciałabym zacząć od udzielenia na nie odpowiedzi. Oczywiście, że tak! Odmian jogi jest już tak wiele, że każdy znajdzie odpowiednią dla siebie, ale zacznijmy od początku.

O co chodzi w jodze? – O co chodzi z tą jogą?

Joga to wywodzący się z Indii system praktyk fizycznych, umysłowych i oddechowych. Pozycje w jodze nazywamy asanami. Asana to w wolnym tłumaczeniu „wygodna pozycja”, dlatego dążymy, aby nawet te najmniej wygodne i skomplikowane pozycje stały się dla nas z czasem bardziej komfortowe i przyjemne. Asany to praca z ciałem, medytacja to praca z umysłem, a pranayama to praca z oddechem. Te wszystkie elementy łączą się w całość, którą nazywamy jogą. Korzyści jogi jest mnóstwo, począwszy od wydłużenia i wyprostowania naszego kręgosłupa, aż po polepszenie procesów trawiennych. Joga w żadnym wypadku nie jest religią, a jej celem jest zyskanie wewnętrznej równowagi, większej świadomości w swoim ciele i spokoju myśli. 

Joga ze względu na swą wielowiekową tradycję przeszła wiele przemian, dlatego obecnie możemy w swojej okolicy znaleźć zajęcia takie jak np. Vinyasa Joga (bardziej dynamiczne sekwencje połączone z oddechem), Ashtanga (seria odpowiednich asan) lub Joga Iyengara (z użyciem pomocy jak klocki, krzesła, paski itd.) i Yin Joga (więcej łagodnych i długich pozycji). Ostatnio na popularności zyskuje też joga twarzy, a to nic innego, jak automasaż mięśni twarzy, mający na celu ujędrnienie i wygładzenie zmarszczek. Do wykonania automasażu twarzy będzie potrzebne Ci jedynie np. olejowe serum SYLVECO Serum wygładzające. Regularna praktyka i tej części ciała sprawia, że twarz nabiera blasku, wygląda na bardziej wypoczętą i młodszą. Co także istotne każda z odmian jogi pokazuje jak wiele jest w naszych rękach, dosłownie! W jodze, tak samo jak w innych dziedzinach mających na celu ulepszenie naszego życia, liczy się systematyka, wytrwałość i chęci. Dlatego z tego miejsca zachęcamy Cię serdecznie razem z Sylveco do wypróbowania każdego z jej rodzajów i podzielenia się swoimi odczuciami pod tym artykułem!

O co chodzi w jodze? – Czy wiesz jak oddychać?

 
Poza pozycjami w jodze bardzo istotne są też techniki oddechowe, czyli pranayama. Na oddech w praktyce jogi zwraca się dużą uwagę. To właśnie oddech wpływa na utrzymanie prawidłowej pozycji w jodze i na długość jej trwania. Nazwa pochodzi od sanskryckich słów: prana (energia życiowa, oddech) oraz yama (dyscyplina, kontrola). Cały zwrot w połączeniu to pranayama, co oznacza kontrolę oddechu i kontrolę energii życiowej. Pamiętajcie też, że oddech towarzyszy nam nie tylko w jodze, oddychamy bez przerwy, ale jak się okazuje często robimy to nieumiejętnie. Jesteśmy w tym procesie bardzo nieuważni. Nasz oddech bywa płytki lub przeciwnie, bardzo dynamiczny.  Niestety u wielu swoich podopiecznych zauważam nieprawidłowe wzorce oddechowe, które wpływają niekorzystnie na ich ciało i stan umysłu. Zajęcia z jogi, a w tym i z oddechu pomogą nam wyregulować tę pracę i zwrócić uwagę na to w jaki sposób oddychamy i czy robimy to dobrze. Dzięki ćwiczeniom jogi układy organizmu pozostają otwarte, a my pracujemy nad różnymi częściami ciała, którym to właśnie oddech dostarcza energii. Dlatego joga wymaga pracy ze świadomym oddychaniem. Asany w jodze służą jako narzędzia, które mają pomóc oddechowi dotrzeć do najróżniejszych obszarów w naszym ciele. Teraz zwróć uwagę na to jak Ty oddychasz, i oddychaj z jeszcze większą uważnością!    

O co chodzi w jodze? – Wskakuj na matę!

Podsumowując joga jest dla każdego, ale każdy musi znaleźć jej odpowiednią i bezpieczną formę dla siebie. Pamiętajcie, że są też pozycje bardziej wymagające i na samym początku skonsultujcie ich wykonywanie ze swoim nauczycielem. Joga to system pełen różnych pozycji stworzony, po to żeby wzmacniać nasze ciało i umysł, ale z dużą pokorą i odpowiedzialnością. Regularna praktyka poprawi postawę ciała, wydolność, a z pewnością wpłynie na dobry nastrój. Dlatego tym bardziej zachęcamy Cię do stawienia się na macie, i na naszych Yogowych Pobudkach ze mną na Instagramie Sylveco!

Yogowa Pobudka to przyjemna i łatwa 15 minutowa praktyka jogi często z ćwiczeniami automasażu twarzy live o poranku prowadzona przeze mnie @patrycjamariajoga na Instagramie @sylveco.pl, którą później zapisujemy w albumie. Gdybyście przypadkiem zaspali na nasze pobudki to zawsze możecie włączyć takie nagranie później i wykonać kilka pozycji w odpowiednim dla siebie momencie. 

Namaste!