Przygotuj się na Sylwestra

Grudzień to intensywny czas przygotowań zarówno do świąt, jak i do szalonej sylwestrowej nocy! W tym czasie warto zrobić sobie mini domowe SPA, aby naładować baterie oraz przygotować się na nadchodzącego Sylwestra oraz Nowy Rok. Jak się przygotować? Czas na mini rytuał domowej pielęgnacji! Od czego zacząć?

Zadbaj o włosy

Zacznijmy od nałożenia olejowej wcierki i maski na włosy. Jeśli masz problem z wypadaniem, a Twoja skóra głowy wymaga ukojenia podrażnień – wypróbuj SYLVECO Olejowa wcierka do skóry głowy [kozieradka]. To świetnie skomponowana mieszanka olejów, która stymuluje wzrost, łagodzi podrażnienia i normalizuje pracę gruczołów. Włosy na długości spryskaj ulubionym hydrolatem (my proponujemy OLEIQ Hydrolat aloes). Taki zabieg nawilży i odżywi włosy, nadając im blasku i sypkości. Po około 30 minutach nałóż odżywkę na włosy i umyj je jak zawsze.

Stopy Ci za to podziękują

Zacznijmy od nałożenia olejowej wcierki i maski na włosy. Jeśli masz problem z wypadaniem, a Twoja skóra głowy wymaga ukojenia podrażnień – wypróbuj SYLVECO Olejowa wcierka do skóry głowy [kozieradka]. To świetnie skomponowana mieszanka olejów, która stymuluje wzrost, łagodzi podrażnienia i normalizuje pracę gruczołów. Włosy na długości spryskaj ulubionym hydrolatem (my proponujemy OLEIQ Hydrolat aloes). Taki zabieg nawilży i odżywi włosy, nadając im blasku i sypkości. Po około 30 minutach nałóż odżywkę na włosy i umyj je jak zawsze

Jak przygotować cerę

Klika dni przed planowaną imprezą wykonaj peeling – my rekomendujemy SYLVECO Peeling do twarzy [papaina i bromelaina]. Skóra będzie oczyszczona i pełna blasku. Następnie wykonaj domową maseczkę z glinki i oleju lub glinki i serum olejowego. Łyżkę glinki np. białej lub różowej wymieszaj z kilkoma kroplami oleju lub serum (świetnie sprawdza się SYLVECO Serum wygładzające). Na oczyszczoną cerę, nałóż mieszankę i odczekaj około 15 minut. Jeśli zauważysz, że maseczka wysycha – spryskaj ją tonikiem lub hydrolatem (polecany wyżej hydrolat OLEIQ Hydrolat aloes). Glinka będzie wykazywać działanie nawilżające i pielęgnujące tylko wtedy, kiedy będzie mokra, nie odwodnisz także cery. Po upływie podanego czasu zmyj maseczkę i przejdź do wykonania pielęgnacji pod makijaż.
Skórę mamy już oczyszczoną, nawilżoną i gładką. Nakładamy tonik np. SYLVECO Tonik do twarzy [hibiskus]. To produkt o lekkiej formule który nawilża, łagodzi i świetnie nadaje się pod makijaż. VIANEK Przeciwzmarszczkowy eliksir do twarzy nie pozostawia tłustej warstwy, odżywia i nawilża. Zawiera kwas hialuronowy, hydrolizowane proteiny pszenicy, kompleks ekstraktów (miłorząb japoński, lukrecja i koniczyna) wykazujących działanie przeciwstarzeniowe oraz stymulujące produkcję kolagenu i elastyny w skórze, oraz witaminę C. Podczas nakładania serum, nie zapomnij o masażu twarzy! Możesz wykonać go delikatnie opuszkami palców, lub skorzystać z OLEIQ Roller do twarzy. Jeśli Twoja cera wymaga dodatkowego nawilżenia pod makijaż, polecamy SYLVECO Lekki krem [brzoza] który na

wilża, nie pozostawia tłustej warstwy i rewelacyjnie sprawdza się jako baza pod makijaż. Gotowe!

Domowe SPA zakończone, Twoja skóra jest gotowa na wystrzałowy makijaż i całonocny bal. Udanej zabawy!

Nie śpij w makijażu

Makijaż jest nieodłącznym elementem codzienności dla większości kobiet. Nakładamy go, by czuć się pewniej, podkreślać swoją urodę i maskować drobne niedoskonałości. Jednak kiedy nadchodzi wieczór, absolutnie obowiązkowym elementem pielęgnacji jest dokładny demakijaż i oczyszczenie. Dlaczego sen bez makijażu jest kluczowy dla utrzymania zdrowej i pięknej cery?

Wprowadzenie

Podczas snu skóra przeprowadza intensywne procesy regeneracji i odnowy. Jeśli przed położeniem się do łóżka nie oczyścisz jej z podkładu czy pudru, zaburzone zostaje mikrokrążenie oraz powstają wolne rodniki, co prowadzi do rozkładu zdrowego kolagenu i powstawania zmarszczek. Jesteś także narażona na podrażnienia, powstawanie niedoskonałości i rozszerzanie się porów, ponieważ w ciągu dnia kosmetyki na Twojej twarzy mieszają się z potem, bakteriami oraz innymi zanieczyszczeniami, które się na niej osadzają. Taka mieszanka brzmi przerażająco, prawda?

Pomijanie demakijażu nie jest także obojętne dla Twoich rzęs. Tusz jest kosmetykiem mocno obciążającym i zastygającym na delikatnych włoskach, przez co stają się one sztywne. Wystarczy delikatny dotyk, by zaczęły kruszyć się i wypadać. Pozostawienie makijażu na noc może także powodować podrażnienia oczu, zapalenie spojówek lub nawet powstawanie małych torbieli na powiekach, a szminka lub błyszczyk prowadzi do suchości i pękania ust.

Podsumowując, spanie w makijażu przyczynia się do powstawania wyprysków, podrażnień, a w niektórych przypadkach nawet stanów zapalnych. Twoja cera jest nieświeża i szara, a także narażona na powstawanie zmarszczek i utratę jędrności. Dlatego zdecydowanie warto poświęcić kilka minut na dokładne oczyszczenie twarzy po całym dniu.

Jak prawidłowo wykonać demakijaż

Pierwszy krok to zmycie makijażu za pomocą płynu micelarnego np. SYLVECO Lipowy płyn micelarny, olejku np. VIANEK Łagodzący olejek do demakijażu lub mleczka. Pamiętaj, żeby nie pocierać mocno oczu ani skóry. Jeśli trzeba, przytrzymaj wacik nieco dłużej w pewnych miejscach, by rozpuścić wodoodporny tusz czy mocne cienie do powiek. Warto także zaopatrzyć się w SYLVECO Zestaw do demakijażu Less Waste, zawierający płatki lniane wielokrotnego użytku, które pozwolą zaoszczędzić pieniądze wydawane na jednorazowe waciki, a także będą wyrazem troski o środowisko naturalne. Drugi krok to dokładne oczyszczenie twarzy z resztek zanieczyszczeń i płynu micelarnego. Możesz do tego wykorzystać żel do mycia twarzy np. SYLVECO Tymiankowy żel do twarzy, piankę  SYLVECO Nagietkowa pianka myjąca do twarzy lub emulsję myjącą SYLVECO WOW Emulsja myjąca do twarzy. Teraz Twoja cera będzie odpowiednio oczyszczona iprzygotowana do kolejnych etapów pielęgnacji.

Co, jeśli zapomnisz zmyć makijaż

Powinnaś jednak pamiętać o tym, że wszyscy jesteśmy ludźmi i każdemu może zdarzyć się powrót z imprezy późnym wieczorem lub nawet nad ranem. Warto wcześniej przygotować na szafce obok łóżka waciki i płyn micelarny lub chusteczki do demakijażu, by chociaż minimalnie oczyścić naszą skórę. Nie jest to rewelacyjna i w pełni skuteczna metoda, ale w wyjątkowych okolicznościach może okazać się przydatna. Jeśli przytrafi Ci się taka sytuacja, nie zapomnij o odpowiednim oczyszczeniu cery następnego dnia tak szybko, jak to możliwe. Na co dzień staraj się jednak prawidłowo pochodzić do tego etapu pielęgnacji, który jest przecież jej fundamentem.  Zwróć uwagę na odpowiedni dobór produktów do demakijażu i oczyszczania. Postaw na skuteczne, ale delikatne produkty, nie zawierające silnych środków myjących, które mogą podrażniać Twoją skórę. Warto o tym pomyśleć w kontekście zbliżających się świąt Bożego Narodzenia, balów sylwestrowych czy imprez karnawałowych, gdzie z pewnością makijaż będzie bardzo ważnym elementem Twojej stylizacji. Przygotuj się i zadbaj o to odpowiednio wcześniej, a dzięki temu będziesz się cieszyć zdrową, promienną cerą bez podrażnień i niedoskonałości.

Konopie siewne – historia, zastosowanie i przepisy DIY

Konopie budzą wiele kontrowersji, jednak współcześnie są one coraz łatwiej dostępne i stosowane w ziołolecznictwie i przemyśle kosmetycznym. Konopie do Europy przywędrowały z Azji Środkowej. Od tysiącleci stosowano konopie w lecznictwie, kosmetyce oraz przemyśle. Już w starożytnych Chinach produkowano z nich papier, do XIX wieku z konopi wykonywano żagle, kołdry, ręczniki oraz ubrania. Od niedawna konopie siewne mają szerokie zastosowanie, szczególnie w produkcji kosmetyków naturalnych.

Trochę historii

Dawniej w Polsce chętnie uprawiano konopie i handlowano nimi, Kazimierz Moszyński, polski etnograf w „Kulturze ludowej Słowian”pisze o uprawie i wykorzystywaniu konopi w różnych dziedzinach życia na terenach ziem polskich, już w czasach prasłowiańskich. Konopie dawniej były uznawane za roślinę magiczną, ściśle związaną z obrzędami kultowymi. W literaturze polskiej można doszukać się fragmentów opisujących uprawę bądź stosowanie konopi w dawnych czasach w Polsce. Wzmiankę o konopiach i ich właściwościach rozweselających odnajdziemy w „Potopie” Henryka Sienkiewicza :„Radziłem mu – mówił – iżby siemię konopne w kieszeni nosił i po trochu spożywał. To tak ci się do tego przyzwyczaił, że teraz coraz to ziarno wyjmie, wrzuci do gęby, rozgryzie, miazgę zje, a łuskwinę wyplunie. W nocy, jak się obudzi, także to czyni. Od tej pory tak mu się dowcip zaostrzył, że i najbliżsi go nie poznają.”

Dla zdrowia

Konopie mają wszechstronne i dobroczynne działanie na nasz organizm. Obniżają poziom cholesterolu we krwi, redukują stres, wzmacniają układ odpornościowy. W nasionach konopi znajdziemy, także wysoką zawartość błonnika pokarmowego, który reguluje pracę układu pokarmowego oraz sprzyja zmniejszeniu masy ciała. Dzięki nim poprawia się praca wątroby i całego układu pokarmowego, a także zostaje wzmocniony układ odpornościowy i nerwowy.

Nierafinowany olej konopny uzyskuje się w wyniku tłoczenia nasion na zimno, ma on zielonkawy kolor oraz charakterystyczny zapach orzechowo-korzenny. Olej konopny zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, dzięki którym nasza skóra jest odporna na działanie czynników zewnętrznych. Kwasy te mają także właściwości przeciwstarzeniowe oraz normalizujące. Olej konopny uznawany jest za jeden z najlepszych olejów nawilżających, gdyż nie pozostawia na skórze tłustego filmu oraz bardzo szybko się wchłania. Skutecznie odbudowuje płaszcz lipidowy naskórka. Regeneruje skórę oraz pomaga w walce z niedoskonałościami skóry i reguluje wydzielanie sebum, może być stosowany jako naturalny filtr przeciwsłoneczny, który ochroni skórę przed działaniem promieniowania UV. Olej konopny można także stosować do pielęgnacji włosów, wcierany w skórę głowy, stymuluje wzrost włosów oraz nadaje im blasku i ułatwia rozczesywanie.

Domowe SPA

Maseczka oczyszczająca na twarz na bazie oleju konopnego i zielonej glinki, która ma działanie oczyszczające i regenerujące, jest polecana dla cery tłustej, mieszanej oraz trądzikowej. Do jej wykonania potrzebujemy:

-2 łyżki glinki zielonej

–1 łyżeczka oleju z nasion konopi

-2 łyżeczki hydrolatu z zielonej herbaty

-1 łyżeczka miodu

Wszystkie składniki wsypujemy do szklanego pojemniczka i dokładnie ze sobą mieszamy pędzelkiem do maseczek lub drewnianą szpatułką. Gotową maseczkę nakładamy na twarz i trzymamy około 15 minut, aby uniknąć ściągnięcia, skóry należy spryskać twarz hydrolatem z zielonej herbaty, gdy tylko zauważymy, że maseczka zasycha na twarzy.

Sposoby na zimową chandrę

Jeżeli okres jesienno-zimowy przygnębia nas tak bardzo, jest to znak, że dopadła nas sezonowa chandra. Jej znakami charakterystycznymi jest permanentne poczucie zmęczenia, brak energii i motywacji do działania. Krótkie dni, deficyt słońca, zimno – to wszystko wpływa na stan naszego samopoczucia.

Co to jest chandra?

Sezonowa chandra jest zaburzeniem nastroju, które pojawia się co roku w podobnym okresie, najczęściej wczesną jesienią i kończy początkiem wiosny. Chociaż nie są znane dokładne przyczyny, to za najbardziej prawdopodobne uważa się obniżenie wytwarzania serotoniny (zwanej również „hormonem szczęścia”), na skutek mniejszej ilości promieniowania słonecznego, które dociera w okresie jesienno-zimowym.

Jak z nią walczyć?

W naszym organizmie podnosi się dodatkowo poziom melatoniny, będącej jedną z głównych przyczyn złego nastroju i braku energii. Nadwyżka melatoniny sprawia, że czujemy się zmęczeni i ospali, zaś niski poziom serotoniny może powodować agresywność, zmęczenie, a także zaburzenia depresyjne. Pamiętajmy jednak, że chandra ma charakter wyłącznie sezonowy i mija. W przypadku wystąpienia jej objawów warto wzmocnić swój organizm. Istnieje kilka sposobów, oto kilka z nich:

Misja ruch

Kiedy czujemy się ospali, koniecznie trzeba się rozruszać, . Badania pokazują, że świeże powietrze, najlepiej leśne, a także spacery poprawiają nastrój i pomagają w odzyskiwaniu energii. Jeśli warunki są dobre, wybierzmy się na rower, jeśli nie – warto poćwiczyć w domu. Ćwiczenia jak ogólnie wiadomo, poprawiają kondycję, pomagają kontrolować wagę i opóźniają proces starzenia się skóry. Nie zapominajmy, że mają niezwykle pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne. Po pierwsze, jest to niezwykła forma na rozładowanie negatywnych emocji, po drugie poprawiają samopoczucie oraz dodają energii na każdy dzień. Wspólne ćwiczenia ze znajomymi lub rodziną polepszają wzajemne relacje. Ważne jest to, abyśmy się czuli szczęśliwi i spełnieni, dlatego też włączajmy aktywność fizyczną do naszego dnia. Zacząć można nawet od dziesięciominutowych ćwiczeń, zwiększając czas wysiłku fizycznego, na przykład o minutę każdego kolejnego dnia. Spowoduje to, że będziemy dążyć do osiągnięcia naszego następnego „rekordu”, a każda wygrana przecież satysfakcjonuje. Jeśli natomiast mamy możliwości wyjazdu, wybierzmy się do kraju, w którym promieni słonecznych nie brakuje przez cały rok. Z pewnością przyczyni się to do poprawy nastroju i obniży poziom stresu.

Odpowiednia dieta

Zbilansowana dieta to ważny czynnik wpływający na nasze samopoczucie, a tym samym zdrowie psychiczne. Dzięki prawidłowemu odżywianiu dostarczamy naszemu ciału energii do pracy. Odpowiednio dobrana dieta powoduje, że czujemy się lepiej i mamy więcej witalności. Jesteśmy mniej ospali, przygnębieni oraz bardziej efektywni w pracy. Nasza sprawność umysłowa jest wyższa. Zbilansowana dieta nie polega na odmawianiu sobie mniej zdrowych produktów. Jeśli jesteśmy miłośnikami słodyczy, czy fast foodów włączajmy je do diety, ale w ten sposób, aby stanowiły one znikomą jej część. Oczywiście najlepiej wyeliminować niezdrowe produkty, jednak wiemy, że nie jest to takie proste. Oto kilka produktów zalecanych w trakcie jesienno-zimowej chandry:

  • gorzka czekolada – źródło witamin z grupy B i magnezu, który usprawnia pracę szarych komórek;
  • kakao – zawiera substancję wpływające na poprawę humoru oraz libido;
  • orzechy – źródło nie tylko magnezu, ale również selenu, który wpływa na poprawę nastroju i zmniejszenie poczucia niepokoju;
  • jaja, ser żółty, twaróg zawierają substancję zwaną tryptofan, która jest niezbędna przy tworzeniu serotoniny – „hormonu szczęścia”;
  • produkty (ryby) bogate w kwasy OMEGA-3 i DHA chronią przed rozwojem depresji, regulują nastrój, zmniejszą agresję w stanach stresowych.

Niezalecane jest spożywanie alkoholu, gdyż powodować może pogorszenie w zakresie funkcji poznawczych (trudności z koncentracją, percepcją, zapamiętywaniem), czy nasilenie bezsenności, z którą tak naprawdę w okresie chandry walczymy.

Pozytywne relacje z przyjaciółmi

Utrzymywanie pozytywnych relacji z ludźmi jest szczególnie ważne z punktu widzenia psychologii. Potrzebujemy innych osób, aby czuć się spełnionym, dowartościowanym i pewnym siebie. Ma to związek m.in. z potrzebą poczucia akceptacji przez innych. Spędzanie czasu z przyjaciółmi wzbudza w nas radość oraz poprawia humor. Jesteśmy w stanie oderwać się od przyziemnych problemów lub też znaleźć wsparcie w znajomych. Wspólne rozmowy często dają rozwiązanie w sprawach, z których rzekomo nie ma wyjścia. Być może ktoś z naszych znajomych również boryka się z jesienną chandrą i razem warto poszukać wyjścia z problemu. Dobór znajomych jest istotny, unikajmy tych „toksycznych” znajomości, które nie wnoszą nic dobrego do naszego życia. W takim przypadku zmieńmy „środowisko”. Jest pełno portali społecznościowych oraz aplikacji, gdzie możemy poznać kogoś nowego. Pamiętajmy jednak o zachowaniu ostrożności w nawiązywaniu relacji.

https://www.instagram.com/p/Ceys_uzsUgd/embed/?cr=1&v=14&wp=540&rd=https%3A%2F%2Fpiela.pl&rp=%2Fblog%2Fsposoby-na-zimowa-chandre%2F#%7B%22ci%22%3A0%2C%22os%22%3A3223.5%2C%22ls%22%3A2105.5%2C%22le%22%3A2832.2000000476837%7D

Pozytywne relacje z przyjaciółmi

Utrzymywanie pozytywnych relacji z ludźmi jest szczególnie ważne z punktu widzenia psychologii. Potrzebujemy innych osób, aby czuć się spełnionym, dowartościowanym i pewnym siebie. Ma to związek m.in. z potrzebą poczucia akceptacji przez innych. Spędzanie czasu z przyjaciółmi wzbudza w nas radość oraz poprawia humor. Jesteśmy w stanie oderwać się od przyziemnych problemów lub też znaleźć wsparcie w znajomych. Wspólne rozmowy często dają rozwiązanie w sprawach, z których rzekomo nie ma wyjścia. Być może ktoś z naszych znajomych również boryka się z jesienną chandrą i razem warto poszukać wyjścia z problemu. Dobór znajomych jest istotny, unikajmy tych „toksycznych” znajomości, które nie wnoszą nic dobrego do naszego życia. W takim przypadku zmieńmy „środowisko”. Jest pełno portali społecznościowych oraz aplikacji, gdzie możemy poznać kogoś nowego. Pamiętajmy jednak o zachowaniu ostrożności w nawiązywaniu relacji.

Terapia światłem

Unikajmy zaciemnionych pomieszczeń i zawsze miejmy odsłonięte okna. Ilość światła dziennego wpływa na zegar biologiczny mózgu, a więc na rytm dnia. Coraz częściej jednak stosowana jest terapia sztucznym światłem. Polega ona na włączeniu lampy emitującej światło podobne do słonecznego (pozbawionego promieniowania UV). Terapia ta łagodzi objawy jesienno-zimowej chandry poprzez usunięcie apatii, smutku, czy lęku. Może być stosowana przez kobiety w ciąży.

Masaż

Na jesienną chandrę pomoże nam masaż klasyczny lub relaksacyjny. Ten pierwszy działa odżywczo na tkanki skóry i mięśni oraz zapobiega przykurczom, w zależności od wykonywania może działać pobudzająco lub rozluźniająco. Masaż relaksacyjny działa zarówno na ciało jak i na zmysły, często łączony jest z aromatoterapią lub masażem gorącymi kamieniami.

Zacznij coś nowego

Wdrażanie nowych czynności pobudza mózg do działania. Więc jeśli nigdy w okresie jesienno-zimowym nie robiliśmy przetworów lub kosmetyków domowych, to zacznijmy. Nie chodziliśmy na lodowisko pojeździć na łyżwach? To spróbujmy! Może warto również poszukać jakiegoś wolontariatu i się zapisać. Wtedy na pewno poznamy nowych ludzi, pozytywnie „nakręconych” i korzystnie wpływających na nasze samopoczucie. Jeśli jesteśmy osobą, która lubi ciągle się rozwijać, to może warto zapisać się na studia lub ciekawe kursy. To drugie w wielu przypadkach jest bezpłatne. Stres i zmęczenie mają niewątpliwie niekorzystny wpływ na naszą pamięć i koncentrację. Warto więc zadbać o kondycję naszego umysłu poprzez różnego gry planszowe, które skutecznie gimnastykują mózg, dodatkowo przynoszą dużo radości.

Zimowa chandra to „twardy orzech do zgryzienia”, ale na pewno nie na tyle twardy, że sobie z nią nie można poradzić. Podstawą walki jest działanie. Brak chęci do czegokolwiek i ciągła senność nie może być powodem naszego złego samopoczucia. Dlatego, gdy tylko zauważymy najmniejsze oznaki chandry, to zacznijmy wprowadzać zmiany w naszym życiu. Jeśli jednak wszystkie sposoby poprawienia samopoczucia zawodzą, konieczna jest konsultacja psychoterapeuty. Nie zwlekajmy z pogorszeniem sytuacji. Doświadczony specjalista pomoże nam w odzyskaniu radości życia. Czasem również konieczna będzie wizyta u psychiatry, jednak nie ma się czego obawiać. Psychiatra to lekarz jak każdy inny i z pewnością wdroży odpowiednie leczenie, które pomoże nam czuć się lepiej.

Opracował: Kacper Kołek