Halloweenowy (de)makijaż

Wybierasz się na przebieraną imprezę halloweenową? Ten wpis na pewno Ci się przyda! Halloween rządzi się swoimi prawami i nawet jeśli przez cały rok nosimy delikatne makijaże, w ten jeden wieczór często dajemy się ponieść fantazji. Najstraszniejsze propozycje makijażu halloweenowego często oznaczają mocny makijaż oczu, usta pomalowane czarnym cieniem, długie, sztuczne rzęsy, sztuczną krew czy twarz całkowicie pokrytą kolorową farbką. Zabawa jednak kiedyś się kończy, a my pozostajemy z poważnym dylematem: jak zmyć ten straszny makijaż, by uniknąć jeszcze straszniejszych podrażnień? Na szczęście mamy na to skuteczne sposoby!

Jak zmywać makijaże halloweenowe?

Halloweenowy makijaż potrafi być niezwykle widowiskowy, pełen kolorów i efektownych detali. Ale jak przestać straszyć i szybko wrócić do swojej codziennej twarzy bez przykrych niespodzianek w postaci podrażnień? Zmywanie wodoodpornych cieni, farbek do twarzy i kosmetyków do charakteryzacji nie należy do najłatwiejszych, dlatego warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach.

Zacznij od odklejenia elementów charakteryzacji

Zmywanie makijażu halloweenowego rozpocznij od usunięcia wszystkich doklejanych elementów – żelu do charakteryzacji, grubych warstw kleju, koralików, świecidełek, sztucznych ran itp. Jeśli używasz kolorowych soczewek kontaktowych, pamiętaj, aby wyciągnąć je w pierwszej kolejności – bez nich demakijaż będzie znacznie wygodniejszy i bezpieczniejszy dla Twoich oczu.

Usuń nadmiar makijażu

Postaraj się usunąć nadmiar makijażu z twarzy. Możesz to zrobić za pomocą specjalnych chusteczek do demakijażu, dodatkowo nasączonych olejkiem. W ten sposób unikniesz rozmazywania makijażu po całej twarzy. W przypadku farbek do charakteryzacji, możesz wspomóc się wodą i szarym mydłem – czasami to jedyny sposób na pozbycie się upiornego makijażu. Pamiętaj jednak, że mydło może wysuszyć Twoją skórę, dlatego po tę metodę sięgaj w ostateczności!

Wykonaj demakijaż oczu

Pomalowałaś/eś powieki czarnym cieniem i nie wiesz jak się go pozbyć? Makijaż na halloween często koncentruje się na powiekach i choć wygląda niezwykle efektownie, zmycie go zajmuje sporo czasu. W dodatku często wiąże się z zaczerwienieniem, uczuciem pieczenia i podrażnieniami delikatnej skóry wokół oczu. Jak pozbyć się czarnego cienia szybko i bezboleśnie? Radzimy wybrać naturalne płyny micelarne, które są delikatne, ale skuteczne. Nasącz płatki kosmetyczne płynem micelarnym i przytrzymaj je na zamkniętych powiekach przez kilka sekund, aby rozpuścić cienie i tusz. Następnie delikatnie ściągaj w kierunku rzęs, unikając pocierania wrażliwej skóry wokół oczu. Jeśli nie udało Ci się całkowicie zmyć cieni za pierwszym razem, ponów czynność, używając nowego, czystego wacika.

Usuń resztki makijażu

Po pozbyciu się najgrubszej warstwy makijażu, warto jeszcze raz wykonać standardowy demakijaż płynem micelarnym i sprawdzić twarz pod kątem ewentualnych pozostałości. Upewnij się, że wszelkie resztki farbek i cieni nie zalegają w trudno dostępnych partiach twarzy – szczególnie przy linii rzęs, w kącikach oczu, czy przy ustach, czy linii włosów. Następnie dokładnie oczyść twarz pianką lub żelem do mycia twarzy. Polecamy delikatne produkty o działaniu kojącym, np. SYLVECO Nagietkowa pianka myjąca, VIANEK Łagodząca pianka myjąca do twarzy lub FEEDSKIN Simple Face Wash Żel myjący do twarzy.

Zadbaj o skórę po halloween

Pamiętaj, że udźwignięcie takiego mocnego makijażu nie jest dla Twojej skóry prostą sprawą, dlatego postaraj się wynagrodzić jej wszystkie trudy, fundując odpowiednią pielęgnację. Przede wszystkim postaw na intensywne nawilżenie i ukojenie skóry. Po zmyciu makijażu halloweenowego nałóż łagodzący tonik, np. FEEDSKIN Hydrated Origin Tonik nawilżający lub VIANEK Łagodzący tonik-mgiełka do twarzy. Następnie zafunduj skórze solidny zastrzyk nawilżenia za pomocą serum do twarzy – np. ALOESOVE Serum do twarzy lub FEEDSKIN Skin Dry Over Serum nawilżające, które ukoi, zmiękczy i wygładzi skórę. Nie zapomnij o okluzyjnym kremie, który przyjemnie otuli Twoją skórę, np. FEEDSKIN Simple Face Cream Krem do twarzy, SYLVECO Krem brzozowy z betuliną, SYLVECO Krem brzozowo-nagietkowy z betuliną.

Teraz, kiedy już wiesz, jak skutecznie zmywać makijaż halloweenowy, możesz cieszyć się zabawą, nie martwiąc o powrót do codzienności. Jesteśmy ciekawi, jakie oryginalne makijaże na halloween wyczarujesz w tym roku! Niech ta noc będzie pełna strasznych wrażeń i dobrej zabawy!

Prawidłowa higiena miejsc intymnych

Dla wielu kobiet dbanie o odpowiednią higienę intymną jest sprawą tak oczywistą, jak chociażby codzienny demakijaż. Niemniej jednak, pomimo regularnej i starannej pielęgnacji, często doświadczają nieprzyjemnych objawów, takich jak dyskomfort, pieczenie, swędzenie czy nieprzyjemny zapach. Istnieje wiele czynników, które mogą przyczynić się do tych problemów. Mogą one wynikać zarówno z nadmiernego mycia, czy wyboru niewłaściwych produktów do higieny intymnej. Jak zatem właściwie zadbać o higienę tych delikatnych miejsc, aby zminimalizować ryzyko podrażnień i czuć się świeżo i komfortowo?

Płyn do higieny intymnej – używać, czy nie?

Jednym z kluczowych dylematów jest to, czy specjalny preparat do higieny intymnej jest naprawdę konieczny. Tymczasem podstawą właściwej higieny intymnej jest właśnie wybór odpowiedniego produktu do mycia okolic intymnych. Lepiej jest sięgać po specjalne płyny, żele i pianki do higieny intymnej, niż korzystać ze standardowych mydeł i żeli pod prysznic, którymi myjemy całe działo. Dlaczego?

Produkty przeznaczone do higieny okolic intymnych są znacznie delikatniejsze dla skóry. Zawierają odpowiednie składniki, które nie naruszają naturalnej flory bakteryjnej i kwasowości tego obszaru. Standardowe mydła mogą natomiast zakłócać równowagę mikroflory, co często prowadzi do infekcji intymnych.

Naturalne płyny do higieny intymnej – czym powinny się wyróżniać?

Podstawowym zadaniem płynu czy żelu do higieny intymnej jest łagodne oczyszczanie i odświeżanie, podtrzymanie odpowiednio kwaśnego pH (3,8-4,2) i ochrona naturalnej mikroflory miejsc intymnych. Aby uniknąć podrażnień, warto sięgać po naturalne płyny do higieny intymnej. Takie produkty wyróżniają się tym, że nie zawierają drażniących detergentów, barwników ani sztucznych kompozycji zapachowych. Są to preparaty stworzone na bazie naturalnych składników, o właściwościach łagodzących, takich jak babka lancetowata, kora dębu, aloes, rumianek czy olejki eteryczne. Dzięki temu są łagodne dla skóry i minimalizują ryzyko podrażnień czy reakcji alergicznych.

Preparat do higieny intymnej warto dostosować do wieku i aktualnych potrzeb.

  • Młodym kobietom polecamy produkty zawierające ekstrakty z mniszka lekarskiego, lipy, np. VIANEK Nawilżający żel do higieny intymnej oraz delikatne pianki do higieny intymnej, np. BIOLAVEN Pianka do higieny intymnej.
  • Po przekroczeniu 50. roku życia, troska o higienę intymną wymaga większej uwagi w zakresie nawilżania, ochrony i regeneracji. Warto wówczas rozważyć stosowanie składników takich jak kwas mlekowy, d-pantenol, nagietek lekarski czy kwas hialuronowy, które znajdziesz np. w VIANEK Kojący żel do higieny intymnej lub VIANEK Regenerująca pianka do higieny intymnej.
  • Kobiety w ciąży potrzebują zwiększonej ochrony przed czynnikami zewnętrznymi oraz drażniącymi substancjami w kosmetykach. Przyszłym i młodym mamom polecamy produkty zawierające kwas mlekowy w połączeniu z wyciągiem z szałwii, kory dębu czy olejkiem z szałwii muszkatołowej, np. SYLVECO Łagodny żel do higieny intymnej.
  • W aptekach dostępne są także bardziej specjalistyczne płyny do higieny intymnej, znane jako preparaty ginekologiczne, które mogą być przydatne w przypadku częstych podrażnień miejsc intymnych i infekcji.

Co zamiast płynu do higieny intymnej?

Gdybyśmy zadały pytanie „Jak myć miejsca intymne?”, naszym babciom i prababciom, prawdopodobnie usłyszałybyśmy odpowiedź: wodą i mydłem! Ten sposób mycia jest nadal uważany za właściwy. Warto jednak pamiętać, by używać delikatnego mydła o naturalnym składzie i w ograniczonych ilościach. Jest to ważne, ponieważ mydła są zazwyczaj zasadowe, a okolice intymne – kwasowe. Dlatego nie zaleca się stosowania tych samych kosmetyków do mycia całego ciała i stref intymnych.

Dlaczego nie powinnyśmy używać żeli pod prysznic do mycia okolic intymnych? Takie produkty często zawierają barwniki, substancje zapachowe, silne detergenty, jak SLS (Sodium Lauryl Sulfate), parabeny lub pochodne formaldehydu. Takie składniki mogą powodować podrażnienia i reakcje alergiczne miejsc intymnych. Jeśli nie masz możliwości użycia specjalnego produktu do higieny intymnej, alternatywą może być szare mydło, które jest delikatniejsze dla skóry, niż te standardowe.

Prawidłowa higiena miejsc intymnych

Oprócz wyboru odpowiedniego produktu do higieny intymnej, istnieje wiele innych czynników, o których należy pamiętać, dbając o właściwą higienę okolic intymnych. Codziennie te obszary naszego ciała narażone są na różnorodne czynniki, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne, które mogą sprzyjać niepożądanym infekcjom. Właściwa higiena intymna przede wszystkim polega na dbaniu o cenny mikrobiom obszarów intymnych oraz zachowaniu właściwego pH. Aby odpowiednio zadbać o delikatne okolice intymne, jednocześnie nie naruszając ich naturalnych mechanizmów obronnych, ważne jest, aby myć je regularnie, ale nie nadmiernie często.

Higiena intymna – o czym należy pamiętać?

  1. Nie myj okolic intymnych zbyt często – optymalna częstotliwość to dwa razy dziennie (rano i wieczorem).
  2. Unikaj gorących i długich kąpieli, które mogą naruszać barierę ochronną miejsc intymnych. Lepszym rozwiązaniem jest szybki prysznic lub korzystanie z bidetu i strumienia czystej wody w temperaturze ok. 36 stopni Celsjusza.
  3. Unikaj mycia miejsc intymnych gąbkami i myjkami, które mogą być siedliskiem drobnoustrojów. Najlepsza będzie Twoja dłoń.
  4. Pamiętaj o odpowiednim kierunku mycia okolic intymnych – od pochwy do odbytu. Jeśli będziesz robić to odwrotnie, zwiększysz ryzyko infekcji intymnych.
  5. Po umyciu miejsc intymnych dokładnie je osusz. Użyj do tego oddzielnego, bawełnianego ręcznika. Unikaj mocnego pocierania, które może spowodować podrażnienia.
  6. Pamiętaj o noszeniu odpowiedniej bielizny, która powinna być wygodna, luźna i wykonana z naturalnych materiałów. Unikaj noszenia obcisłych, syntetycznych majtek.
  7. Do depilacji okolic bikini podchodź z umiarem – zbyt częste i głębokie usuwanie owłosienia może być przyczyną podrażnień, dyskomfortu i swędzenia okolic intymnych.
  8. Zwróć uwagę na dobór środków higienicznych podczas miesiączki – wybieraj te najbardziej naturalne, oddychające produkty. Unikaj perfumowanych podpasek, wkładek higienicznych i dezodorantów intymnych.
  9. Jeśli Twoje okolice intymne są wyjątkowo wrażliwe, unikaj perfumowanych, pieniących się kosmetyków do kąpieli – zawarte w nich detergenty często powodują podrażnienia.

Higiena miejsc intymnych w ciąży

Oczyszczanie miejsc intymnych w ciąży nie różni się zasadniczo od standardowej higieny. Istnieje jednak kilka aspektów, na które przyszłe mamy powinny zwrócić szczególną uwagę. W okresie zmian hormonalnych i fizycznych należy zachować jeszcze większą delikatność w pielęgnacji miejsc intymnych. Unikaj produktów, które mogą zawierać składniki potencjalnie szkodliwe dla dziecka. Dobrym wyborem są specjalne preparaty do higieny intymnej dla kobiet w ciąży. Przyszłym mamom polecamy także nasz Żel do higieny intymnej SYLVECO. Jeśli czujesz taką potrzebę, prócz codziennego oczyszczania miejsc intymnych rano i wieczorem, możesz myć miejsca intymne również po wizycie w toalecie. Nie rób tego jednak zbyt często – możesz w ten sposób doprowadzić do podrażnień i przesuszenia. Pamiętaj, że podmywanie miejsc intymnych powinnaś wykonać przy pomocy delikatnego preparatu o naturalnym składzie lub nawet samej wody.

Higiena po ciąży

Również po porodzie ważne jest zachowanie odpowiedniej higieny miejsc intymnych. W czasie połogu te okolice stają bowiem przed sporymi wyzwaniami. Często występują tam poporodowe rany i pojawiają się połogowe wydzieliny. Dlatego ważne jest regularne mycie tego obszaru po każdej wizycie w toalecie. I tu w sposób szczególny należy przestrzegać kilku istotnych zasad, takich jak mycie w kierunku od przodu do tyłu, używanie ręcznika papierowego (jednorazowego) do osuszenia, oraz dokładne mycie rąk po korzystaniu z toalety i oczyszczaniu miejsc intymnych. Płyn do higieny intymnej po porodzie, w okresie połogu oraz w szpitalu, jest w rzeczywistości tym samym produktem, co płyn do higieny intymnej stosowany podczas ciąży. Jeśli już w trakcie ciąży korzystasz z odpowiedniego, bezpiecznego i delikatnego produktu, nie ma potrzeby zmieniania go po urodzeniu dziecka. Nie rezygnuj ze stosowania sprawdzonych produktów, które są dla ciebie bezpieczne i nie powodują reakcji alergicznych. Zadbaj także o odpowiednią odzież – postaw na „wietrzenie” miejsc intymnych. Noś sukienki, dłuższe koszule i luźne, miękkie, bawełniane spodnie. Jeśli możesz sobie na to pozwolić, zrezygnuj na ten czas z noszenia majtek – szczególnie tych mocno przylegających do ciała. W czasie połogu nie korzystaj z tamponów i kubeczków menstruacyjnych, które zatrzymują swobodne wydalanie odchodów połogowych i są częstą przyczyną infekcji intymnych.

Właściwa higiena miejsc intymnych to kluczowy element dbania nie tylko o komfort, ale także własne zdrowie. Wybierając odpowiednie produkty do pielęgnacji, unikając substancji drażniących oraz stosując podstawowe zasady codziennej higieny, możesz zapobiec wielu problemom, takim jak infekcje, podrażnienia czy uczucie suchości i swędzenia. Pamiętaj także, że w okresach szczególnych, takich jak ciąża i połóg, warto być szczególnie ostrożnym i dbać o delikatne miejsca intymne z należytą troską. Dzięki temu będziesz cieszyć się uczuciem świeżości, czystości i unikniesz nieprzyjemnych dolegliwości.

Różowy październik z Sylveco – miesiąc świadomości raka piersi

Przeczytanie tego wpisu zajmie Ci około 6 minut. Według statystyk w tym czasie u 3 mieszkanek krajów europejskich zostanie wykryty rak piersi. Za 6 minut jedna kobieta z powodu tej choroby straci życie. 6 minut to niewiele czasu, a jeśli poświęcisz je raz w miesiącu na samobadanie piersi, zwiększysz swoje szanse na wczesne wykrycie tej choroby.

Październik to Miesiąc Świadomości Raka Piersi. W tym czasie cały świat edukuje na temat samobadania piersi, profilaktyki i diagnostyki nowotworów. Ten temat jest niezwykle istotny również dla nas, dlatego nie przechodzimy obok niego obojętnie. 

Jak pomagamy w tym roku?

Przygotowaliśmy specjalną pomadkę – cegiełkę, z której sprzedaży cały dochód przekażemy Fundacji Oko w Oko z Rakiem. Fundacja wspiera osoby z chorobą nowotworową i ich rodziny, zarówno w trakcie, jak i po przebyciu choroby onkologicznej. Jej celem jest także edukowanie młodzieży i dorosłych odnośnie profilaktyki nowotworowej i zdrowego stylu życia.

W poprzednim roku, dzięki Waszym zamówieniom, na rzecz Fundacji udało nam się przekazać aż 25 tys. zł! 

Dodatkowo do każdego zamówienia złożonego w naszym sklepie w październiku dodamy fiszkę z instrukcją samobadania piersi. 

Edukacja z Uśmiechem – Aga Szuścik w Akcji

Naszą akcję wspierać będzie Aga Szuścik, która w kreatywny sposób objaśnia zagadnienia z dziedziny ginekologii, profilaktyki onkologicznej i edukuje na temat przechodzenia choroby. Na swoim Instagramie oraz stronie internetowej Aga dzieli się swoimi doświadczeniami z przebytej choroby – jest wsparciem i inspiracją dla wielu kobiet po leczeniu onkologicznym oraz dla tych, które dopiero zaczynają swoją walkę z rakiem. Edukuje na temat samobadania, zachęca do zdrowego stylu życia i pomaga zrozumieć, jak ważna jest profilaktyka.

Dlaczego regularne samobadanie piersi jest ważne?

15 października został ustanowiony Europejskim Dniem Walki z Rakiem Piersi. Co roku ponad 16 tysięcy kobiet i około 100 mężczyzn otrzymuje diagnozę: rak piersi. Niestety, aż 30% pacjentów dowiaduje się o swojej chorobie zbyt późno.

Nasze dłonie są najlepszym, darmowym narzędziem diagnostycznym. Badając się co miesiąc, jesteśmy w stanie wykryć zmiany o średnicy około 1 centymetra. 75% z tych zmian to łagodne guzki, które, jeśli zostaną odpowiednio zidentyfikowane i usunięte na czas, nie przerodzą się w guzy złośliwe. Gdy zmiana ma rozmiar nie przekraczający 2 cm i nie wykazuje przerzutów do węzłów chłonnych, istnieje znacząca szansa na całkowite wyleczenie. Warto również podkreślić, że aby guzek osiągnął wielkość 2 cm, musi rosnąć przez kilka lat (nawet 8!), co stanowi dodatkowy argument przemawiający za regularnym wykonywaniem badań.

Statystycznie, aż 80% zmian wykrywanych jest dzięki samobadaniom przeprowadzanym przez same kobiety lub ich partnerów. Dlatego apelujemy – dbaj o swoje zdrowie i badaj się regularnie!

Jak wykonać samobadanie piersi?

Wizualna ocena przed lustrem:

  • Stań przed lustrem i dokładnie przyjrzyj się kształtowi i kolorowi skóry piersi oraz sutków. Unieś obie ręce ku górze, a następnie połóż je na biodrach.
  • Obejrzyj każdą pierś z przodu i z boku.

Badanie w pozycji stojącej:

  • Rozpocznij badanie, używając wewnętrznej powierzchni palców lewej ręki, na prawej piersi. Badaj zgodnie z ruchem wskazówek zegara, rozpoczynając od zewnętrznej górnej ćwiartki.
  • Delikatnie ściskaj każdy sutek pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym.

Badanie w pozycji leżącej na plecach:

  • Połóż się plecach i ponownie zbadaj każdą ćwiartkę piersi zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
  • Na koniec, palcami zbadaj okolicę pachy pod względem ewentualnego powiększenia węzłów chłonnych nad i podobojczykowych.

Co, jeśli wykryjesz niepokojące zmiany?

Co konkretnie podczas samobadania piersi powinnaś uznać za niepokojący sygnał?

  • Uwidocznione naczynia krwionośne na skórze piersi
  • Niepokojące dołki, zaciągnięcia, pomarszczenia i owrzodzenia na skórze piersi
  • Skóra przypominająca skórkę pomarańczy
  • Zmiany w kolorze, strukturze, wielkości lub kształcie gruczołu piersiowego
  • Pojawienie się strupków, łuszczenia, zaczerwienienia lub owrzodzenia brodawki sutkowej
  • Guzek lub zgrubienie w piersi
  • Krwawienie lub wyciek innej wydzieliny z sutka
  • Powiększenie węzłów chłonnych w dole pachowym (o średnicy przekraczającej 1 cm)

Po pierwsze – nie panikuj i nie próbuj sama dokonywać diagnozy! Nie każda zmiana, którą wykryjemy od razu oznacza chorobę, a stres na pewno nie zadziała na Ciebie pozytywnie. W przypadku wystąpienia wymienionych objawów, niezwłocznie skontaktuj się z ginekologiem lub lekarzem pierwszego kontaktu, czyli internistą lub lekarzem rodzinnym. W zależności od wyników konsultacji, lekarz ten może skierować Cię na dodatkowe badania obrazowe, takie jak ultrasonografia piersi (USG) lub mammografia.

Pamiętaj także, aby raz w roku podarować sobie w prezencie pakiet badań obrazowych, które są niezwykle ważnym elementem profilaktyki! Im wcześniej wykryjesz raka piersi, tym większe masz szanse na całkowite wyzdrowienie, dlatego badaj się regularnie!