Kalendarz Adwentowy – odliczaj z nami do świąt

Najlepszy Kalendarz Adwentowy to taki, w którym każde okienko kryje fascynującą niespodziankę, a na jego otwarcie codziennie czekasz z niecierpliwością. Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami, a wraz z nimi niepowtarzalna okazja, by wprowadzić odrobinę magicznego, zimowego klimatu. Kalendarze adwentowe są tradycyjnym elementem przygotowań do świąt. I my, po raz kolejny, pragniemy podkreślić tę magię, odliczając czas do świąt z Wami.

Historia Kalendarzy Adwentowych

Historia kalendarzy adwentowych sięga wieków wstecz i ma swe korzenie w niemieckiej tradycji. Pierwotnie służyły one do oznaczania dni poprzedzających Boże Narodzenie, które dzieci zaznaczały kredą na ścianie. Z biegiem lat kalendarze przekształciły się i przyjęły formę, którą znamy dzisiaj. Nowoczesne Kalendarze Adwentowe to nie tylko oczekiwanie na nadchodzące święta, ale także doskonała okazja do obdarowania bliskich wyjątkowym prezentem… albo sprawienia go sobie!

Kalendarz Adwentowy SYLVECO – naturalna pielęgnacja zamknięta w 24 okienkach

Przygotowanie Kalendarza Adwentowego to również nasza coroczna tradycja. Za każdym razem wkładamy ogrom pracy, by stworzyć produkt, który jak najlepiej odda ducha świąt. W naszym poście na Instagramie pokazaliśmy, jak zmieniały się wygląd i zawartość naszych kalendarzy na przestrzeni lat. Poznaj ciekawą historię naszych Kalendarzy Adwentowych.

Co znajduje się w Kalendarzu Adwentowym SYLVECO?

Kalendarz Adwentowy SYLVECO to coś więcej niż zwykłe odliczanie dni. To świetna okazja do odkrywania i testowania naturalnych produktów do pielęgnacji. Każde okienko naszego Kalendarza Adwentowego skrywa w sobie limitowaną wersję kosmetyku w tubce jednej z marek: SYLVECO, VIANEK, BIOLAVEN, ALOESOVE, DUETUS, FEEDSKIN, ROSADIA, SYLVECO WOW, SYLVECO DLA DZIECI 3+. W większości to miniaturki produktów do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, a 3 z nich to PEŁNOWYMIAROWE KOSMETYKI! To nie tylko podtrzymanie tradycji, ale także troska o kondycję Twojej skóry i włosów i, przede wszystkim, zastrzyk radości każdego dnia.

Każde okienko kalendarza to nowa niespodzianka, która wprowadzi Cię w wyjątkowy nastrój oczekiwania na święta. Nie obchodzisz świąt? Nie szkodzi! Kalendarz Adwentowy SYLVECO nie musi być preludium do świąt. To także znakomita okazja, by odkryć nowe, naturalne kosmetyki, które uczynią Twoją pielęgnację jeszcze przyjemniejszą.

Otwieraj z nami Kalendarz Adwentowy online

Uwielbiamy magiczny, przedświąteczny czas i chcemy spędzić go… z Wami! Nasz Kalendarz Adwentowy wyprzedał się w tym roku w błyskawicznym tempie. Jeśli nie udało Ci się go zakupić, nic straconego! Wciąż możesz odliczać z nami do świąt i odkrywać nasze produkty w promocyjnych cenach!

Zgodnie z tradycją otwierania Kalendarza Adwentowego, rozpoczynamy wspólne odliczanie do świąt! Kalendarz Adwentowy, który dla Ciebie przygotowaliśmy, kryje w sobie mnóstwo pielęgnacyjnych niespodzianek. Każdego dnia od 1 do 24 grudnia razem odkryjemy jeden naturalny kosmetyk. Aby uczynić ten magiczny okres jeszcze bardziej wyjątkowym, pod każdym okienkiem umieścimy specjalny kod rabatowy na produkty z Kalendarza Adwentowego.

Tarcza skóry – jak wzmocnić warstwę hydrolipidową

Zima zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nią niskie temperatury i suche powietrze, które mogą mieć negatywny wpływ na naszą skórę. Jednym z kluczowych aspektów pielęgnacji skóry w okresie zimowym jest skupienie się na wzmocnieniu płaszcza hydrolipidowego. W dzisiejszym wpisie dowiesz się, co stanowi tarczę skóry, jakie zadanie pełni warstwa hydrolipidowa, jak rozpoznać jej uszkodzenia oraz jak skutecznie ją odbudować.

Czym jest tarcza skóry?

Zewnętrzną warstwę naszego naskórka stanowi warstwa rogowa (startum corneum), która jest ostateczną barierą organizmu i zapewnia ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi i utratą wilgoci. Składa się ona z martwych komórek, dlatego jest przez nas często bagatelizowana. Tymczasem warstwa rogowa pełni ważną funkcję w utrzymaniu odpowiedniego poziomu nawilżenia skóry. Startum corneum składa się z korneocytów (martwych komórek), części hydrofilowej, produkowanej przez gruczoły potowe i części lipofilowej, produkowanej przez gruczoły łojowe, co łącznie stanowi barierę hydrolipidową, znaną również jako płaszcz hydrolipidowy, a mówiąc prościej – tarczę naszej skóry.

Część hydrofilową tworzy czynnik nawilżający skórę (Natural Moisturizing Factor) i jest połączeniem mocznika (ok. 7%), kwasu piroglutaminowego i jego soli sodowej (ok. 12%), soli mineralnych (Na+, Ca2+, Mg2+, K+, P3+, Cl-), kwasu mlekowego, kwasu moczowego, amoniaku, glikozaminy, kreatyniny (ok. 1,5%) i aminokwasów (ok. 40%).

W skład części lipofilowej bariery hydrolipidowej wchodzi mieszanka ceramidów, cholesterolu i kwasów tłuszczowych, która tworzy na skórze okluzję, zapobiegającą przeznaskórkowej utracie wody (TEWL).

Po co naszej skórze płaszcz lipidowy?

Prawidłowo funkcjonującą warstwę hydrolipidową można porównać do kołderki, która otula skórę i stanowi barierę chroniącą przed uszkodzeniami. Jaka jest rola bariery hydrolipidowej? Taki płaszcz pełni wiele istotnych funkcji. Po pierwsze, zapobiega nadmiernej utracie wody z naskórka, co pomaga utrzymać w skórze odpowiedni stopień nawilżenia. Po drugie, stanowi naturalną ochronę przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi, zanieczyszczeniami znajdującymi się w powietrzu i podrażnieniami. Nie bez znaczenia jest też nasz mikrobiom, który właśnie w tej warstwie skóry bytuje i jeśli jest utrzymana jego równowaga, to nasza skóra funkcjonuje prawidłowo. Każde zaburzenie bariery hydrolipidowej skutkuje również zmianą składu mikrobiomu, co może prowadzić np. do rozwoju flory patogennej, a także większej przepuszczalności dla alergenów. Ponadto, warstwa hydrolipidowa pomaga utrzymać elastyczność skóry. Uszkodzenie jej może mieć przykre konsekwencje i znacząco pogorszyć kondycję naszej skóry.

Naruszona bariera hydrolipidowa

Jak rozpoznać uszkodzony płaszcz hydrolipidowy? Rozpoznanie naruszonej bariery hydrolipidowej nie jest trudne – wskazuje na to wiele problemów skórnych, które zauważymy gołym okiem. Jakie są najczęstsze objawy uszkodzenia bariery hydrolipidowej?

  • Suchość skóry i uczucie ściągnięcia
  • Łuszczenie się skóry
  • Podrażnienia i reakcje alergiczne
  • Zaczerwienienie, uczucie pieczenia i swędzenia
  • Widoczne oznaki przesuszenia, zwłaszcza w okolicach ust i oczu
  • Szary, ziemisty kolor skóry
  • Nadprodukcja sebum
  • Nadwrażliwość na zmiany temperatur i kosmetyki, które wcześniej nie powodowały podrażnień.

Warto zauważyć, że uszkodzenie płaszcza hydrolipidowego może dotyczyć każdego rodzaju skóry. Choć to problem, który często utożsamia się z cerą suchą, naruszenie warstwy ochronnej może dotyczyć każdego. Co więcej, choć czynników zaburzających barierę hydrolipidową jest sporo, jej uszkodzenie często powodujemy sami nieodpowiednią pielęgnacją.

Najczęstsze przyczyny zaburzeń bariery hydrolipidowej skóry

Zanim ruszysz swojej skórze na ratunek, najpierw warto zrozumieć, dlaczego doszło do uszkodzenia bariery hydrolipidowej. Być może dzięki temu uda Ci się w przyszłości uniknąć tego problemu.

Oto niektóre z najczęstszych czynników zaburzających barierę hydrolipidową:

  1. Stosowanie agresywnych kosmetyków i detergentów
  2. Zbyt częste i zbyt agresywne oczyszczanie skóry (np. mocne pocieranie ręcznikiem, mycie skóry w gorącej wodzie)
  3. Silnie działające zabiegi kosmetyczne
  4. Narażenie na ekstremalne warunki pogodowe, takie jak mróz i wiatr
  5. Brak odpowiedniej pielęgnacji i nawilżania skóry
  6. Brak ochrony przed promieniowaniem UV
  7. Źle zbilansowana dieta, uboga w nienasycone kwasy tłuszczowe
  8. Nieodpowiednie nawodnienie organizmu.

Jak odbudować płaszcz hydrolipidowy?

Odbudowa bariery hydrolipidowej jest w teorii prosta – wystarczy dostarczyć skórze wilgoci i zatrzymać ją w górnych warstwach skóry. W praktyce osiągnięcie tego celu może być jednak nie lada wyzwaniem. Dlatego, w myśl zasady, że lepiej zapobiegać, niż leczyć, dbanie o warstwę ochronną skóry to podstawa codziennej pielęgnacji. Każdego dnia powinniśmy dostarczać skórze niezbędnych substancji odżywczych i nawilżających. Jednak, jeśli doszło do uszkodzenia bariery lipidowej naskórka, na czas jej odbudowy warto zrezygnować z agresywnych zabiegów pielęgnacyjnych, retinolu, produktów z kwasami, peelingów mechanicznych i szczoteczek myjących, które mogą dodatkowo podrażniać skórę. W okresie regeneracji warto postawić na minimalistyczną pielęgnację i stosowanie kosmetyków o delikatnym działaniu. Dbanie o barierę hydrolipidową skóry jest ważne zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, który nie jest zbyt łaskawy dla naszej skóry. Jak wzmocnić zaburzoną barierę hydrolipidową? 

Składniki wzmacniające barierę lipidową

Wiele dostępnych na rynku kosmetyków zawiera substancje, które zapobiegają wysuszeniu skóry, uszczelniając barierę hydrolipidową naskórka. Warto szukać ich w kremach, serach do twarzy, tonikach, a nawet kosmetykach do oczyszczania skóry.

Jakie składniki aktywne pomogą Ci w nawilżeniu skóry i odbudowie płaszcza hydrolipidowego?

  • Kwas hialuronowy – to substancja nawilżająca, która chroni naskórek przed utratą wody. Kwas hialuronowy tworzy na powierzchni skóry hydrofilowy film, zmniejszając przeznaskórkową utratę wody.
  • Mocznik – jest silnym humektantem. Przyciąga wilgoć do zewnętrznych warstw naskórka i komórek skóry.
  • Panthenol – to składnik, który silnie odżywia skórę, jest higroskopijny i działa antyoksydacyjnie.
  • Gliceryna – podobnie jak mocznik, jest jednym z najskuteczniejszych humektantów. Jest w stanie nawilżyć wszystkie warstwy naskórka, przyciągając wilgoć na powierzchni i ułatwiając jej przenikanie do głębszych warstw skóry.
  • Sorbitol, ksylitol – podobnie jak gliceryna, nawilżają każdą warstwę i zatrzymują wilgoć.
  • Pentawityna – nazwana ostatnio jako następca kwasu hialuronowego, jest związkiem wiążącym wodę w skórze, dzięki czemu nawilżenie utrzymuje się przez długi czas – do 48h.
  • Trehaloza – ta wszechstronna cząsteczka cukru gwarantuje głębokie nawilżenie, wspierając barierę ochronną skóry, ponadto zwiększa skuteczność innych składników aktywnych.
  • Kwas piroglutaminowy – charakteryzuje się dobrą wchłanialnością wody i długotrwałym działaniem nawilżającym.
  • Ceramidy – posiadają rewelacyjne parametry emoliencyjne, uzupełniają niedobory lipidów w skórze i łusce włosa, wykazują właściwości akumulujące wodę w skórze.

Przykładowy plan pielęgnacyjny dla uszkodzonej bariery hydrolipidowej

Jedynie systematyczna i kompleksowa pielęgnacja może przywrócić naruszonej barierze hydrolipidowej odpowiednią równowagę. Powinna składać się z co najmniej dwóch kluczowych kroków, a mianowicie oczyszczania oraz nawilżania i natłuszczania. Istotny jest również wybór odpowiednich kosmetyków, bogatych w niezbędne składniki odżywcze i nawilżające, które działają intensywnie i jednocześnie są łagodne dla naszej skóry. Najbardziej skuteczne produkty odbudowujące uszkodzoną barierę hydrolipidową zwykle zawierają mieszankę składników utrzymujących wilgoć i składników okluzyjnych, a ich działanie opiera się na wzajemnej współpracy, mającej na celu przyciągnąć wilgoć i utrzymać ją na wielu poziomach.

Jak odbudować barierę hydrolipidową odpowiednią pielęgnacją?

Delikatnie oczyszczaj skórę

Oczyszczanie skóry jest niezbędnym krokiem codziennej pielęgnacji. Dobór nieodpowiednich kosmetyków i obsesyjne szorowanie skóry mogą jednak szybko doprowadzić do uszkodzenia warstwy hydrolipidowej. Dlatego, choć twarz należy oczyszczać nawet dwa razy dziennie, codziennie, warto robić to delikatnie. Czym myć twarz, aby nie naruszać płaszcza hydrolipidowego? Przede wszystkim jak ognia unikaj mydła – jego odczyn znacząco odbiega od fizjologicznego pH skóry, dlatego może powodować podrażnienia i mocno wysuszać skórę. Odstaw także wszystkie kosmetyki zawierające drażniące detergenty i zastąp je naturalnymi produktami o łagodnym składzie. Demakijaż wykonuj delikatnym płynem micelarnym o działaniu nawilżającym (np. Nawilżający płyn micelarny VIANEK), mleczkiem lub olejkiem. Pamiętaj, by płynu micelarnego nigdy nie pozostawiać na skórze do wchłonięcia. Oczyszczaj twarz delikatnymi piankami lub emulsjami, unikaj mocnego pocierania i mycia twarzy gorącą wody.

Intensywnie nawilżaj skórę

Odbudowa warstwy hydrolipidowej powinna opierać się przede wszystkim na intensywnym nawilżeniu skóry. Po oczyszczaniu zaaplikuj tonik do twarzy FEEDSKIN Hydrated Origin Tonik nawilżający, który reguluje barierę hydrolipidową i przyspiesza regenerację skóry. Tonik zawiera kompleks aminokwasów, które wzmacniają płaszcz hydrolipidowy, chroniąc skórę przed nadmierną utratą wody, przesuszeniem i odwodnieniem. Skóra dzięki tonikowi lepiej wchłania składniki aktywne kosmetyków użytych w kolejnych etapach pielęgnacji. Na czas odbudowy warstwy hydrolipidowej zrezygnuj z używania kosmetyków z kwasami czy retinolem, które mogą dodatkowo podrażniać skórę. Wprowadź do swojej pielęgnacji intensywnie nawilżające serum do twarzy FEEDSKIN Skin Dry Over Serum nawilżające.Dzięki unikalnemu połączeniu aminokwasów, betainy, kwasu hialuronowego i ceramidów, serum uszczelnia i odbudowuje warstwę hydrolipidową skóry i zapobiega utracie wilgoci. Pamiętaj, że choć humektanty odgrywają kluczową rolę we wzmacnianiu płaszcza hydrolipidowego, stosowanie ich bez dodatkowego wsparcia może paradoksalnie zwiększyć utratę wilgoci, dlatego w swojej pielęgnacji uwzględnij okluzję!

Stosuj krem ochronny

Zaburzona bariera hydrolipidowa nie jest w stanie odpowiednio uchronić skóry przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi i utratą wilgoci, dlatego ważne jest wspieranie jej za pomocą bogatych kremów okluzyjnych. Takie kremy pomagają zatrzymać nawilżenie wewnątrz skóry, uszczelniając barierę skórną i wspierając jej regenerację. Jako krem odbudowujący barierę hydrolipidową świetnie sprawdzi się SYLVECO Krem brzozowy z betuliną, SYLVECO Krem brzozowo-nagietkowy z betuliną lub FEEDSKIN Simple Face Cream Krem do twarzy. W roli okluzji świetnie sprawdzają się także czyste, surowe oleje roślinne.

Odbudowa bariery hydrolipidowej skóry może wymagać czasu, ale zapewniamy, że regularna i odpowiednia pielęgnacja skóry przyniesie zadowalające efekty. Pamiętaj, że zadania bariery hydrolipidowej są niezwykle istotne dla Twojej skóry, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, gdy jest narażona na niekorzystne czynniki zewnętrzne. Warto zainwestować w odpowiednie produkty i wypracować nawyki pielęgnacyjne, które pomogą w utrzymaniu jej w doskonałej kondycji. Dzięki temu będziesz cieszyć się promienną, zdrową skórą, niezależnie od warunków pogodowych.

Jak robić zakupy z głową (i nie wpaść w pułapki Black Friday)

Black Friday to czas największych wyprzedaży, które przyciągają konsumentów obietnicą niesamowitych okazji. Jednakże, pędząc na zakupy, łatwo stracić głowę w wirze promocji i impulsywnych decyzji. Dlatego właśnie warto wiedzieć, jak robić zakupy z głową, by uniknąć zbędnych wydatków i nie dać się złapać w pułapki Czarnego Piątku.

Black friday, Cyber Monday i Black Weekend – o co tu właściwie chodzi?

Czarny Piątek ma długą i fascynującą historię, która ewoluowała z prostego dnia zakupowego w skomercjalizowane święto konsumpcji. Oto krótka podróż przez czas, prezentująca narodziny i transformację największych okazji zakupowych.

Początki terminu „Black Friday” związane są z Filadelfią w latach 60. XX wieku. Określenie to prawdopodobnie po raz pierwszy padło z ust policjantów, którzy walczyli z zakorkowanym po Dniu Dziękczynienia miastem. Termin stopniowo zaczął kojarzyć się z dniem po Święcie Dziękczynienia, kiedy to sklepy, widząc zwiększony ruch na ulicach, zaczęły oferować ogromne zniżki, by zachęcić klientów do rozpoczęcia przedświątecznego sezonu zakupowego. Szybko okazało się, że promocje Black Friday są korzystne również dla sprzedających, a przeniesienie bilansu handlowego z czerwonych liczb (straty) na czarne (zyski) nadało określeniu nowego znaczenia. Wraz z upływem lat Czarny Piątek stał się tradycją na skalę krajową. Sklepy detaliczne zaczęły otwierać się wcześniej niż zwykle, oferując niesamowite promocje, aby przyciągnąć tłumy. Konsumenci z kolei zaczęli planować zakupy na ten konkretny dzień, tworząc coś na rodzaj zakupowego święta.

Era Internetu i Cyber Monday

W odpowiedzi na Czarny Piątek, wraz z rozwojem handlu elektronicznego, pojawiło się nowe zjawisko – Cyber Monday. Sklepy internetowe, obserwując ogromną popularność Black Friday, postanowiły kontynuować zakupowe szaleństwo rozpoczęte w piątek i największe wyprzedaże zaplanować na poniedziałek. Poniedziałkowe promocje spodobały się szczególnie osobom, które wolą unikać tłumów w tradycyjnych sklepach i robić zakupy w sieci.

Black Friday szybko przekroczył granice Stanów Zjednoczonych i stał się globalnym zjawiskiem. Sklepy na całym świecie przyjęły tradycję oferowania promocji nie tylko na ten jeden dzień, ale nawet na cały tydzień (nazywając czas największych wyprzedaży określeniem Black Week), a nawet na cały miesiąc. Konsumenci na całym globie czekają na miesiąc najlepszych promocji, odkładając zakup droższych rzeczy, jak np. elektronika i sprzęt AGD właśnie na listopad. Black Friday 2023 przypada na 24 listopada, choć w wielu sklepach największe wyprzedaże trwają już od początku miesiąca. Ale czy to rzeczywiście doskonała okazja na zakupowe szaleństwo?

Najczęstsze pułapki Black Week

Czy ceny w Black Friday rzeczywiście są niższe? Nie zawsze! Choć w listopadzie na każdym kroku widzimy zaznaczone na czerwono ceny i zachęcające hasła, nie zawsze promocje Black Friday są dla nas naprawdę korzystne. Wiele z nich to chwyty marketingowe, mające na celu zachęcić nas do nie do końca przemyślanych, impulsywnych zakupów. To także czas, kiedy oszuści starają się skorzystać z zamieszania i dezorientacji konsumentów. Jakie pułapki mogą czyhać na nas podczas tych wielkich wyprzedaży?

Uważaj na fałszywe rabaty

Nie wszystkie obniżki cen są rzeczywiste. Czasami sklepy stosują nieetyczną taktykę, celowo podnosząc ceny przed Czarnym Piątkiem, aby następnie oferować pozornie duże zniżki. Choć w Polsce wprowadzono tzw. dyrektywę Omnibus, nakładającą na sprzedających obowiązek informowania konsumenta o najniższej cenie, która obowiązywała w okresie ostatnich 30 dni przed wprowadzeniem zniżki na dany produkt, wciąż można naciąć się na oszustwo. Jak sprawdzić, czy promocje w Black Friday są prawdziwe? Jeśli planujesz zakup np. drogiego sprzętu, postaraj się sprawdzać jego aktualne ceny już na kilka miesięcy przed wyprzedażą. Porównuj je także na różnych kanałach sprzedaży, aby upewnić się, że obniżki są rzeczywiste i najbardziej dla Ciebie opłacalne.

Nie daj się nabrać na ograniczoną ilość produktów

Nie daj się zwieść ogłoszeniom typu „tylko dzisiaj” czy „ostatnie sztuki”. Często sklepy podają ograniczone ilości produktów w promocji, aby zmusić Cię do szybkiego zakupu. Staraj się zachować rozsądek i nie decyduj się na zakup zbyt pochopnie.

Sprawdzaj wiarygodność sklepów online

Black Friday to także czas, kiedy oszuści próbują wykorzystać sklepy internetowe do kradzieży naszych pieniędzy. Zanim zdecydujesz się na zakup w nieznanym e-sklepie, sprawdź opinie innych klientów. Fałszywe sklepy często mają niskie oceny lub… nie mają ich wcale, co powinno być dla Ciebie wyraźnym sygnałem ostrzegawczym.

Zabezpiecz swoje dane osobowe

Podczas zakupów online zwracaj szczególną uwagę na bezpieczeństwo swoich danych osobowych. Unikaj podejrzanych stron internetowych i korzystaj z bezpiecznych metod płatności. Nie chcesz chyba, aby Twoje zakupy skończyły się zerem na koncie i pustymi rękami.

Kupuj tylko to, czego naprawdę potrzebujesz

Nie rzucaj się w wir atrakcyjnych wyprzedaży – ofert Black Friday jest mnóstwo, ale niekoniecznie wszystkie są dla Ciebie! Przygotuj listę produktów, których naprawdę potrzebujesz i określ maksymalną kwotę, jaką możesz wydać. To pomoże Ci uniknąć pokusy robienia impulsywnych zakupów i skupić się na rzeczach, które na prawdę Ci się przydadzą. Zanim klikniesz „kup teraz”, zastanów się, czy dany produkt rzeczywiście pasuje do twojego stylu życia i potrzeb. To, co jest tanie, ale niepotrzebne, wcale nie jest dla Ciebie okazją.

Pamiętaj, że Black Friday to nie tylko okazje, ale także pole do popisu dla oszustów. Bądź czujna/y, nie daj się zwieść fałszywym obietnicom i zawsze sprawdzaj wiarygodność sklepów. Bierz udział tylko w wiarygodnych, sprawdzonych akcjach promocyjnych. Oszczędzanie nie powinno oznaczać ryzyka, dlatego warto być świadomym konsumentem, aby zabezpieczyć się przed pułapkami tego zakupowego szaleństwa.

Karmimy zwierzaki ze schroniska Wesoły Kundelek w Lesku

Niesienie pomocy zwierzakom to w SYLVECO już tradycja. Po raz kolejny pracownicy naszej firmy połączyli swoje siły i wzięli udział w akcji “Nakarm Zwierzaka”. Tym razem zebrane środki przeznaczyliśmy na zakup karmy dla podopiecznych schroniska Wesoły Kundelek w Lesku.

Wspólnie dla Wesołego Kundelka

Głównym celem akcji było zebranie funduszy na zakup karmy dla psów i kotów, przebywających w schronisku dla zwierząt Wesoły Kundelek. Pracownicy z różnych działów z ogromnym entuzjazmem zaangażowali się w tę szlachetną sprawę, a do schroniska dostarczyliśmy… cały bagażnik karmy o wartości 2 800 zł!

Schronisko Wesoły Kundelek w Lesku

Znajdujące się w Lesku schronisko dla zwierząt już od 2012 roku prowadzi grupa ludzi o ogromnych sercach, dla których praca jest prawdziwą pasją.

Do schroniska trafiają zwierzęta z terenu 40 podkarpackich gmin – porzucone, bezdomne, po wypadkach, niechciane i odebrane interwencyjnie. Dzięki dużemu doświadczeniu w pracy behawioralnej pracownicy szybko stawiają zwierzaki na cztery łapy, wyprowadzając je z agresji, agresji lękowej i szeregu innych problemów behawioralnych.

Około 80% zwierząt trafiających do schroniska znajduje nowe, kochające domy. Choć ogromne zaangażowanie pracowników i wolontariuszy pozwala na skrócenie czasu pobytu zwierząt w schronisku do minimum, pod skrzydła Wesołego Kundelka wciąż trafiają nowi podopieczni, którzy potrzebują naszego wsparcia.

Akcja “Nakarm Zwierzaka” w Sylveco

Akcja “Nakarm zwierzaka” stała się już w naszej firmie tradycją. Pracownicy wielokrotnie zasilali już skarbonkę symbolicznymi kwotami, które pozwoliły nam wesprzeć lokalne schroniska. Tak było i tym razem! Dzięki zebranej kwocie mogliśmy zakupić spore ilości karmy i napełnić głodne brzuchy psów i kotów, znajdujących się pod skrzydłami schroniska Wesoły Kundelek w Lesku. Choć nasza pomoc to jedynie kropla w oceanie potrzeb, mamy nadzieję, że chociaż odrobinę udało nam się wesprzeć codzienne działania pracowników schroniska.

Wizyta w schronisku “Wesoły Kundelek”

9 listopada zapakowaliśmy do bagażnika zakupioną karmę i wybraliśmy się w ponad dwugodzinną podróż do Leska. Schronisko zrobiło na nas ogromne wrażenie – było czyste, zadbane i dobrze zorganizowane, a pracownicy otaczali podopiecznych niezwykłą troską i miłością. Nasza obecność przyciągnęła ciekawskie spojrzenia czworonożnych mieszkańców schroniska, którzy na widok karmy wesoło merdali ogonami. Te proste, ale znaczące gesty sprawiają, że świat staje się lepszym miejscem nie tylko dla ludzi, ale także dla zwierząt, które często są pozbawione domu i bezwarunkowej miłości.

Nasza firmowa zbiórka to doskonały przykład tego, jak wspólna inicjatywa może zmienić rzeczywistość tych, którzy potrzebują pomocy. Akcja „Nakarm Zwierzaka” nie tylko dostarczyła schronisku Wesoły Kundelek niezbędnych środków, ale również zjednoczyła pracowników naszej firmy. Mam nadzieję, że historia tej charytatywnej akcji będzie inspiracją i impulsem do działania dla innych firm, organizacji i… dla Was!

Pamiętajcie, aby takie działania zawsze uzgadniać z pracownikami schroniska i dostosować formę pomocy do realnych potrzeb wybranego miejsca. Kupowanie najtańszej karmy w ogromnych ilościach niekoniecznie jest dobrym pomysłem – znacznie lepszym rozwiązaniem jest zakup karmy dobrej jakości, która zapewni psom i kotom kompletną i zbilansowaną dietę. W schroniskach bardzo często jest również duże zapotrzebowanie na karmę dla chorych zwierząt. Jeśli macie odpowiednie fundusze na wsparcie, pomagajcie z głową – skontaktujcie się z placówką i zapytajcie, czego obecnie potrzebuje najbardziej.

Zachęcamy do odwiedzenia strony internetowej www.wesolykundelek.pl, Instagrama i Facebooka schroniska Wesoły Kundelek. Kto wie, być może ktoś z Was znajdzie tam prawdziwego, czworonożnego przyjaciela?

Niepokojące sygnały od skóry – czego brakuje w Twojej codziennej pielęgnacji

Skąd wiedzieć, czego potrzebuje skóra i jak reagować na wysyłane przez nią sygnały? Odpowiedź na to pytanie nie zawsze jest prosta, zwłaszcza, że potrzeby skóry mogą zmieniać się pod wpływem wielu czynników. Dziś przygotowaliśmy kilka porad, które pomogą Ci w odpowiedni sposób zatroszczyć się o skórę.

Dlaczego stan naszej skóry się zmienia?

O ile pozytywne zmiany zawsze są mile widziane, często skóra wysyła nam niepokojące sygnały, których następstwem jest pogorszenie jej stanu. Istnieje wiele czynników, zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych, które mogą niekorzystnie wpływać na kondycję naszej skóry.

Co może sprawiać, że stan skóry się pogarsza?

  1. Wiek: Starzenie się skóry jest naturalnym procesem. Skóra traci elastyczność i jędrność, a wraz z upływem czasu pojawiają się na niej zmarszczki i przebarwienia.
  2. Ekspozycja na słońce: Długotrwała ekspozycja na promieniowanie UV może prowadzić do uszkodzenia skóry, przyspieszonego starzenia się oraz pojawienia się przebarwień i zmarszczek.
  3. Genetyka: Dziedziczne czynniki genetyczne mają wpływ na stan skóry, w tym predyspozycje do różnych problemów skórnych, takich jak np. trądzik czy zmiany pigmentacyjne.
  4. Nawyki żywieniowe: Dieta ma wpływ na cały organizm, również skórę. Brak odpowiednich składników odżywczych i niezdrowa dieta mogą prowadzić do problemów skórnych.
  5. Higiena i pielęgnacja: Niewłaściwa higiena skóry lub nieodpowiednio dobrana pielęgnacja mogą być przyczyną problemów skórnych, takich jak np. wypryski czy przesuszenie.
  6. Hormony: Zaburzenia i zmiany hormonalne, występujące w okresach dojrzewania, ciąży czy menopauzy, mogą wpływać na stan skóry.
  7. Stres: Na stan naszej skóry niekorzystnie wpływa długotrwały stres.
  8. Czynniki środowiskowe: Zanieczyszczenie powietrza i zmiany klimatyczne mogą negatywnie wpływać na skórę.
  9. Nieodpowiedni styl życia: Palenie papierosów, nadużywanie alkoholu czy brak aktywności fizycznej mogą wpływać na stan skóry.

Wyeliminowanie wszystkich negatywnie wpływających na naszą skórę czynników nie zawsze jest możliwe, dlatego warto obserwować swoją skórę i reagować na wysyłane przez nią sygnały.

Jak reagować na niepokojące sygnały od skóry

Choć często zauważamy zmiany w kondycji naszej skóry niemalże od razu, nie zawsze potrafimy odpowiednio na nie reagować. Jak interpretować wysyłane przez nią sygnały, by jak najwcześniej zapobiec potencjalnym problemom?

Uczucie ściągnięcia

Oznacza odwodnienie. Twoja skóra potrzebuje głębokiego nawilżenia i odżywienia. Jeśli masz skórę suchą, uzupełnij swoją pielęgnację o Serum nawilżające FEEDSKIN Skin Dry Over, które intensywnie nawilży Twoją skórę. W przypadku cery mieszanej wprowadź do swojej pielęgnacji Regenerujące serum SYLVECO, które nie tylko odpowiednio nawilży, ale także zregeneruje i ukoi Twoją skórę. Do cery normalnej polecamy ALOESOVE Serum do twarzy.

Zaczerwienienie

Jeśli pojawia się po zastosowaniu kosmetyków, może to wskazywać na reakcję alergiczną na niektóre składniki i konieczność zmiany pielęgnacji na delikatniejszą. Unikaj drażniących substancji zapachowych i stawiaj na naturalne, proste składy. Świetnym rozwiązaniem tego problemu może być Zestaw FEEDSKIN Simple,w którym znajdziesz podstawowe produkty do pielęgnacji twarzy.

Pieczenie

Skóra jest podrażniona. Warto na jakiś czas zrezygnować z peelingów mechanicznych lub zastąpić je delikatnym peelingiem enzymatycznym, np. Peelingiem BIOLAVEN lub peelingiem SYLVECO.

Łuszczenie

To oznaka wyjątkowo suchej skóry lub efekt stosowania agresywnych kosmetyków. Zwykle dotyczy cery suchej lub cery normalnej. Skóra potrzebuje nawilżenia i delikatnej pielęgnacji. Idealnie sprawdzi się tu niebieska seria VIANEK, która pomoże Ci zadbać o odpowiednie nawilżenie, wygładzi skórę i przywróci jej blask.

Utrata jędrności

Oznacza wolniejszą regenerację skóry. Głównymi przyczynami są: przesuszenie skóry, brak snu i odwodnienie organizmu. Twoja skóra potrzebuje odżywienia i ujędrnienia. Świetnym sposobem na poprawę elastyczności skóry są masaże twarzy, w czym pomocny może być Zestaw do masażu twarzy SYLVECO.

Błyszczenie

Oznacza nadmierną pracę gruczołów łojowych. Jest to reakcja obronna skóry i jest najczęściej, paradoksalnie, spowodowana niedostatecznym nawilżeniem i nadmierną suchością! Pamiętaj, aby codziennie dostarczać skórze odpowiedniej dawki nawilżenia. Jeśli obawiasz się, że kremy mogą potęgować efekt błyszczenia, sięgaj po te o działaniu normalizującym, np. Normalizujący krem do twarzy VIANEK lub Krem na dzień DUETUS.

Mocno rozszerzone pory

To problem towarzyszący nadmiernemu przetłuszczaniu się skóry. Chcąc zapobiec widoczności porów, postaraj się przede wszystkim zapanować nad łojotokiem i używaj kosmetyków, które regulują wydzielanie sebum. Do pielęgnacji cery tłustej polecamy szczególnie normalizującą serię VIANEK. W walce z problemem rozszerzonych porów świetnie sprawdzi się także Peeling do twarzy DUETUS i Oczyszczający peeling SYLVECO. Dodatkowo regularne stosowanie Złuszczającego toniku do twarzy FEEDSKIN pomoże Ci znacząco poprawić stan cery.

Wypryski

To często wynik nadprodukcji sebum i nieodpowiedniego oczyszczania cery. Mogą pojawiać się jednak w wyniku stosowania źle dobranych produktów do pielęgnacji. Mowa tu głównie o komedogennych kremach do twarzy, które zapychają pory, czego rezultatem jest wysyp niedoskonałości. Wybieraj kremy o lekkich formułach, np. krem na dzień i na noc DUETUS, które świetnie sprawdzają się w pielęgnacji cery tłustej i problematycznej. Świetnym sposobem na walkę z wypryskami jest również Żel punktowy na wypryski SYLVECO, który warto mieć pod ręką w kryzysowych sytuacjach.

Ziemisty kolor

Przyczyną może być niewystarczające oczyszczanie skóry lub brak złuszczania. Pamiętaj, aby zawsze oczyszczać cerę dwuetapowo – najpierw wykonując demakijaż płynem micelarnym, a następnie oczyszczając cerę żelem lub pianką do mycia twarzy. Pamiętaj również o regularnych peelingach.

Pamiętaj o monitorowaniu wszelkich nietypowych zmian, takich jak plamy, znamiona, czy trwałe podrażnienia i te bardziej niepokojące zawsze konsultuj ze specjalistą. Pielęgnację dobieraj do aktualnych potrzeb skóry i szybko reaguj na wysyłane przez nią sygnały. To pozwoli Ci szybciej odzyskać naturalny blask i równowagę.

Piękny uśmiech – jak dbać o usta jesienią

Uśmiech podarowany drugiej osobie może poprawić nastrój i rozświetlić nawet najbardziej ponury dzień. Jednak utrzymanie ust w świetnej kondycji w okresie jesienno-zimowym nie należy do najłatwiejszych. Jeśli suche i spierzchnięte wargi są również Twoim sezonowym utrapieniem, mamy dla Ciebie kilka porad, dzięki którym tej jesieni Twój uśmiech będzie olśniewający.

Dlaczego jesienią często mamy suche i spierzchnięte usta?

To pytanie zadaje sobie zapewne wiele z nas. Skóra wokół ust jest niezwykle delikatna i wrażliwa. Jest to obszar szczególnie narażony na utratę wilgoci – wysycha 10 razy szybciej niż skóra reszty twarzy. Skóra ust jest znacznie cieńsza niż na innych obszarach ciała, co sprawia, że jest również bardziej podatna na działanie czynników zewnętrznych, takich jak wiatr, zimno i suche powietrze. Dlatego jesienią i zimą nasze usta wysychają i pękają znacznie szybciej. Usta są pozbawione warstwy ochronnej, zwanej rogową, oraz gruczołów łojowych, które na skórze tworzą cienką warstwę lipidową, pomagającą zatrzymać wilgoć. Dlatego właśnie usta są szczególnie podatne na spierzchnięcie i przesuszenie w zimnym i wietrznym klimacie.

Najczęstsze przyczyny suchych ust

Przyczyn spierzchniętych i suchych ust może być naprawdę sporo – picie niewystarczającej ilości wody, nadmierna ekspozycja na słońce, czy nieodpowiednia pielęgnacja. W sezonie jesienno-zimowym jest to głównie niska wilgotność powietrza i niesprzyjające warunki atmosferyczne. Dodatkowo wpływ na stan naszych ust może mieć zły dobór kosmetyków o drażniących składach, których używanie prowadzi do wysuszenia i podrażnień. Jesienią nasze usta często są spierzchnięte, czego objawem są m.in. pieczenie, swędzenie, zaczerwienienie, a także bolesne pęknięcia w kącikach ust. Jak ratować spierzchnięte usta? Pamiętaj, że delikatna skóra ust jesienią wymaga nie tylko nawilżenia, ale, przede wszystkim, odpowiedniej ochrony!

Jak zadbać o suche, pękające i spierzchnięte usta?

Teraz, gdy wiesz, dlaczego jesienią tak często mamy problem z wysuszonymi ustami, czas odpowiedzieć na pytanie jak odpowiednio o nie zadbać, by uniknąć nieprzyjemnych skutków? Kogo nie drażnią pękające usta, odstające skórki i piekące kąciki ust? Często naszym pierwszym odruchem, który być może na chwilę przynosi ulgę, jest oblizywanie ust i skubanie suchych skórek zębami lub palcami. Tymczasem ślina sprawia, że nasze usta wysychają jeszcze szybciej. Zawarte w niej enzymy, mające za zadanie trawienie pokarmu, mogą jeszcze bardziej podrażnić delikatną skórę ust. Odrywanie suchych skórek również nie jest najlepszym pomysłem – w ten sposób przysporzysz sobie jeszcze większych problemów. Przede wszystkim, usta traktuj z dużą dozą ostrożności i sięgaj po łagodne kosmetyki do pielęgnacji suchych ust.

Stosuj naturalne peelingi do ust

Regularne peelingi ust mogą zdziałać cuda. To znacznie skuteczniejszy sposób na pozbycie się suchych skórek niż odrywanie ich palcami. Pamiętaj, żeby nie przesadzać z częstotliwością – wystarczy raz w tygodniu peelingować usta, by uzyskać spektakularne efekty. Zbyt częsty peeling ust może doprowadzić do poważnych podrażnień i jeszcze bardziej pogorszyć stan skóry ust. Najlepiej sprawdzają się delikatne peelingi cukrowe na tłustej bazie, które nie tylko pomogą Ci pozbyć się suchego naskórka, ale także natłuszczą i nawilżą usta. Polecamy SYLVECO Odżywcza pomadka z peelingiem, która zawiera naturalne drobinki ścierne w postaci brązowego cukru trzcinowego. Dodatkowo wykazuje właściwości regenerujące, zapobiega wysychaniu i pękaniu ust i działa kojąco na wszelkie podrażnienia. SYLVECO Miętowa pomadka z peelingiem, dzięki zawartości eterycznego olejku miętowego pozostawi na ustach przyjemne uczucie ukojenia i orzeźwienia.

Używaj pomadek ochronnych

Jak nawilżyć suche usta? Oczywiście pomadką ochronną! Wybieraj pomadki do ust zawierające naturalne składniki. Unikaj pomadek i balsamów do ust, które zawierają alkohol, parabeny i silne konserwanty, ponieważ te składniki mogą przyczyniać się do przesuszania warg. Szukaj produktów z zawartością olei roślinnych, takich jak jojoba, arganowy, oliwa z oliwek, olej z orzechów makadamia i wiele innych. Są to naturalne emolienty, które tworzą ochronną warstwę na powierzchni ust, zapobiegając nadmiernej utracie wilgoci. Co więcej, te roślinne oleje są bogate w cenne witaminy i substancje odżywcze, co wzmacnia i uelastycznia cienki naskórek ust.

Jaka pomadka do spierzchniętych i suchych ust sprawdzi się najlepiej? W zależności od swoich potrzeb, wybierz jedną z naszych pomadek ochronnych. Bardzo suche usta intensywnie nawilży Rokitnikowa pomadka ochronna SYLVECO o zapachu cynamonu lub Brzozowa pomadka ochronna z betuliną SYLVECO. Popękane i mocno spierzchnięte usta doskonale wygładzi i zregneruje Regenerująca lub Odżywcza pomadka ochronna VIANEK, a Kojąca i Łagodząca pomadka ochronna VIANEK zapobiegnie nieprzyjemnemu wysuszeniu warg i ukoi podrażnioną skórę ust. Pomadka to niezbędny produkt w pielęgnacji ust, szczególnie jesienią, kiedy nasza delikatna skóra ust wymaga szczególnej ochrony. Dlatego warto mieć ich kilka, w każdej torebce i zawsze pod ręką! Pamiętaj, o higienicznym stosowaniu pomadki – nie dziel się z nikim swoją pomadką, pożyczanie jej koleżance może skończyć się np. zarażeniem wirusem opryszczki.

Domowe sposoby na spierzchnięte usta

Jeśli wolisz naturalne rozwiązania lub zapomniałaś/eś zapatrzyć się przed jesiennym sezonem w pomadkę, wypróbuj domowych sposobów na spierzchnięte usta. Jak nawilżać usta? Okazuje się, że to banalnie proste!

Miód na spierzchnięte usta

Stosowanie miodu na spierzchnięte usta to sposób, który zapewne znają nasze babcie i prababcie. Ale czy wiesz, że to doskonały sposób na walkę z popękanymi ustami w kącikach, przesuszonymi i szorstkimi wargami? Miód jest jednym z najlepszych humektantów znanych w kosmetyce naturalnej – doskonale nawilża, odżywia i wygładza skórę, zapobiega podrażnieniom i sprawia, że usta stają się miękkie i gładkie. Scukrzony miód doskonale sprawdza się również jako wygładzający peeling, który znacząco poprawi wygląd ust.

Domowy peeling do ust

Alternatywą do gotowych produktów złuszczających są domowe peelingi. Wypróbuj peeling cukrowy do ust, który delikatnie usunie martwe komórki skóry i poprawi krążenie krwi wokół ust. To skuteczny sposób na pozbycie się suchych skórek, wygładzanie i zapobieganie popękanym ustom. Wystarczy zmieszać łyżeczkę miodu z odrobiną drobnoziarnistego cukru i delikatnie masować usta przez kilka minut. To prosty sposób na złuszczenie martwego naskórka i nawilżenie warg. Jako domowy peeling ust w wersji wegańskiej doskonale sprawdza się również połączenie naturalnego oleju z cukrem. Świetnie sprawdzi się np. Olej z pestek śliwki OLEIQ, który doskonale zmiękcza i wygładza usta, Olej z opuncji figowej OLEIQ o właściwościach regenerujących lub wzmacniający Olej z pestek granatu OLEIQ.

Nawilżająca, domowa maseczka do ust

Jeśli Twoje usta wymagają intensywnego nawilżenia, możesz także stworzyć domową maseczkę do ust. Wystarczy połączyć ze sobą składniki, które zapewne masz już w swojej kuchni. Zmieszaj miód o właściwościach nawilżających z odżywczą oliwą z oliwek i pełnym witamin sokiem z cytryny. Maseczkę pozostaw na ustach przez kilka minut, a następnie spłucz letnią wodą. Piękny uśmiech gwarantowany!

Regularna pielęgnacja ust to klucz do zachowania pięknego uśmiechu przez całą jesień i zimę. Suche, spierzchnięte wargi i popękane usta mogą być uciążliwe, ale dzięki regularnym peelingom ust, stosowaniu nawilżających maseczek i odpowiedniej ochronie ust, na pewno uda Ci się tej jesieni uniknąć problemu nieestetycznych, pękających warg. Skoro wiesz już, jak zadbać o suche usta, na pewno w tym sezonie Twój uśmiech będzie jeszcze bardziej olśniewający!

Jakich smaków i zapachów pomadek używalibyście najchętniej? Koniecznie dajcie znać w komentarzu pod wpisem – być może któraś z Waszych propozycji niebawem trafi do naszej oferty! 😊