Promocje
Menu
Produkty
Szukaj

Sposoby na zimową chandrę

Jeżeli okres jesienno-zimowy przygnębia nas tak bardzo, jest to znak, że dopadła nas sezonowa chandra. Jej znakami charakterystycznymi jest permanentne poczucie zmęczenia, brak energii i motywacji do działania. Krótkie dni, deficyt słońca, zimno – to wszystko wpływa na stan naszego samopoczucia.

Co to jest chandra?

Sezonowa chandra jest zaburzeniem nastroju, które pojawia się co roku w podobnym okresie, najczęściej wczesną jesienią i kończy początkiem wiosny. Chociaż nie są znane dokładne przyczyny, to za najbardziej prawdopodobne uważa się obniżenie wytwarzania serotoniny (zwanej również „hormonem szczęścia”), na skutek mniejszej ilości promieniowania słonecznego, które dociera w okresie jesienno-zimowym.

Zdjęcie młodej kobiety przytulającej poduszkę, zimowa chandra

Jak z nią walczyć?

W naszym organizmie podnosi się dodatkowo poziom melatoniny, będącej jedną z głównych przyczyn złego nastroju i braku energii. Nadwyżka melatoniny sprawia, że czujemy się zmęczeni i ospali, zaś niski poziom serotoniny może powodować agresywność, zmęczenie, a także zaburzenia depresyjne. Pamiętajmy jednak, że chandra ma charakter wyłącznie sezonowy i mija. W przypadku wystąpienia jej objawów warto wzmocnić swój organizm. Istnieje kilka sposobów, oto kilka z nich:

Misja ruch

Kiedy czujemy się ospali, koniecznie trzeba się rozruszać, . Badania pokazują, że świeże powietrze, najlepiej leśne, a także spacery poprawiają nastrój i pomagają w odzyskiwaniu energii. Jeśli warunki są dobre, wybierzmy się na rower, jeśli nie – warto poćwiczyć w domu. Ćwiczenia jak ogólnie wiadomo, poprawiają kondycję, pomagają kontrolować wagę i opóźniają proces starzenia się skóry. Nie zapominajmy, że mają niezwykle pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne. Po pierwsze, jest to niezwykła forma na rozładowanie negatywnych emocji, po drugie poprawiają samopoczucie oraz dodają energii na każdy dzień. Wspólne ćwiczenia ze znajomymi lub rodziną polepszają wzajemne relacje. Ważne jest to, abyśmy się czuli szczęśliwi i spełnieni, dlatego też włączajmy aktywność fizyczną do naszego dnia. Zacząć można nawet od dziesięciominutowych ćwiczeń, zwiększając czas wysiłku fizycznego, na przykład o minutę każdego kolejnego dnia. Spowoduje to, że będziemy dążyć do osiągnięcia naszego następnego „rekordu”, a każda wygrana przecież satysfakcjonuje. Jeśli natomiast mamy możliwości wyjazdu, wybierzmy się do kraju, w którym promieni słonecznych nie brakuje przez cały rok. Z pewnością przyczyni się to do poprawy nastroju i obniży poziom stresu.

Odpowiednia dieta

Zbilansowana dieta to ważny czynnik wpływający na nasze samopoczucie, a tym samym zdrowie psychiczne. Dzięki prawidłowemu odżywianiu dostarczamy naszemu ciału energii do pracy. Odpowiednio dobrana dieta powoduje, że czujemy się lepiej i mamy więcej witalności. Jesteśmy mniej ospali, przygnębieni oraz bardziej efektywni w pracy. Nasza sprawność umysłowa jest wyższa. Zbilansowana dieta nie polega na odmawianiu sobie mniej zdrowych produktów. Jeśli jesteśmy miłośnikami słodyczy, czy fast foodów włączajmy je do diety, ale w ten sposób, aby stanowiły one znikomą jej część. Oczywiście najlepiej wyeliminować niezdrowe produkty, jednak wiemy, że nie jest to takie proste. Oto kilka produktów zalecanych w trakcie jesienno-zimowej chandry:

  • gorzka czekolada – źródło witamin z grupy B i magnezu, który usprawnia pracę szarych komórek;
  • kakao – zawiera substancję wpływające na poprawę humoru oraz libido;
  • orzechy – źródło nie tylko magnezu, ale również selenu, który wpływa na poprawę nastroju i zmniejszenie poczucia niepokoju;
  • jaja, ser żółty, twaróg zawierają substancję zwaną tryptofan, która jest niezbędna przy tworzeniu serotoniny – „hormonu szczęścia”;
  • produkty (ryby) bogate w kwasy OMEGA-3 i DHA chronią przed rozwojem depresji, regulują nastrój, zmniejszą agresję w stanach stresowych.

Niezalecane jest spożywanie alkoholu, gdyż powodować może pogorszenie w zakresie funkcji poznawczych (trudności z koncentracją, percepcją, zapamiętywaniem), czy nasilenie bezsenności, z którą tak naprawdę w okresie chandry walczymy.

Pozytywne relacje z przyjaciółmi

Utrzymywanie pozytywnych relacji z ludźmi jest szczególnie ważne z punktu widzenia psychologii. Potrzebujemy innych osób, aby czuć się spełnionym, dowartościowanym i pewnym siebie. Ma to związek m.in. z potrzebą poczucia akceptacji przez innych. Spędzanie czasu z przyjaciółmi wzbudza w nas radość oraz poprawia humor. Jesteśmy w stanie oderwać się od przyziemnych problemów lub też znaleźć wsparcie w znajomych. Wspólne rozmowy często dają rozwiązanie w sprawach, z których rzekomo nie ma wyjścia. Być może ktoś z naszych znajomych również boryka się z jesienną chandrą i razem warto poszukać wyjścia z problemu. Dobór znajomych jest istotny, unikajmy tych „toksycznych” znajomości, które nie wnoszą nic dobrego do naszego życia. W takim przypadku zmieńmy „środowisko”. Jest pełno portali społecznościowych oraz aplikacji, gdzie możemy poznać kogoś nowego. Pamiętajmy jednak o zachowaniu ostrożności w nawiązywaniu relacji.

Terapia światłem

Unikajmy zaciemnionych pomieszczeń i zawsze miejmy odsłonięte okna. Ilość światła dziennego wpływa na zegar biologiczny mózgu, a więc na rytm dnia. Coraz częściej jednak stosowana jest terapia sztucznym światłem. Polega ona na włączeniu lampy emitującej światło podobne do słonecznego (pozbawionego promieniowania UV). Terapia ta łagodzi objawy jesienno-zimowej chandry poprzez usunięcie apatii, smutku, czy lęku. Może być stosowana przez kobiety w ciąży.

Masaż

Na jesienną chandrę pomoże nam masaż klasyczny lub relaksacyjny. Ten pierwszy działa odżywczo na tkanki skóry i mięśni oraz zapobiega przykurczom, w zależności od wykonywania może działać pobudzająco lub rozluźniająco. Masaż relaksacyjny działa zarówno na ciało jak i na zmysły, często łączony jest z aromatoterapią lub masażem gorącymi kamieniami.

Zacznij coś nowego

Wdrażanie nowych czynności pobudza mózg do działania. Więc jeśli nigdy w okresie jesienno-zimowym nie robiliśmy przetworów lub kosmetyków domowych, to zacznijmy. Nie chodziliśmy na lodowisko pojeździć na łyżwach? To spróbujmy! Może warto również poszukać jakiegoś wolontariatu i się zapisać. Wtedy na pewno poznamy nowych ludzi, pozytywnie „nakręconych” i korzystnie wpływających na nasze samopoczucie. Jeśli jesteśmy osobą, która lubi ciągle się rozwijać, to może warto zapisać się na studia lub ciekawe kursy. To drugie w wielu przypadkach jest bezpłatne. Stres i zmęczenie mają niewątpliwie niekorzystny wpływ na naszą pamięć i koncentrację. Warto więc zadbać o kondycję naszego umysłu poprzez różnego gry planszowe, które skutecznie gimnastykują mózg, dodatkowo przynoszą dużo radości.

Zimowa chandra to „twardy orzech do zgryzienia”, ale na pewno nie na tyle twardy, że sobie z nią nie można poradzić. Podstawą walki jest działanie. Brak chęci do czegokolwiek i ciągła senność nie może być powodem naszego złego samopoczucia. Dlatego, gdy tylko zauważymy najmniejsze oznaki chandry, to zacznijmy wprowadzać zmiany w naszym życiu. Jeśli jednak wszystkie sposoby poprawienia samopoczucia zawodzą, konieczna jest konsultacja psychoterapeuty. Nie zwlekajmy z pogorszeniem sytuacji. Doświadczony specjalista pomoże nam w odzyskaniu radości życia. Czasem również konieczna będzie wizyta u psychiatry, jednak nie ma się czego obawiać. Psychiatra to lekarz jak każdy inny i z pewnością wdroży odpowiednie leczenie, które pomoże nam czuć się lepiej.

Opracował: Kacper Kołek

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pielęgnacja naturalna
Temat świadomej pielęgnacji staje się coraz bardziej powszechny. Podczas zakupów nie sięgamy już po przypadkowe kremy z półek sklepowych, a dokładnie analizujemy składy kosmetyków, szukając...
Pielęgnacja naturalna
Z radością ogłaszamy, że do rodziny ALOESOVE dołączają dwie nowe linie kosmetyków naturalnych, które zrewolucjonizują codzienną pielęgnację twarzy – ALOESOVE Pink&Blue. Wprowadzając na rynek dwie...
Pielęgnacja naturalna
Choć coraz więcej osób, w poszukiwaniu naturalnych i skutecznych metod wzmacniania oraz przyspieszania porostu włosów, sięga po wcierkę do skóry głowy, wciąż jest to niedoceniany...
Scroll to Top